Danuta Młoźniak

_mg_8340-003

Stworzyłam Ogrodowisko po to, aby wszędzie było piękniej. Zawodowo zaś robię to, co kocham - sadzę rośliny, projektuję ogrody, upiększam innym otoczenie, dom ubieram w kwiaty i liście, wodę i drzewa. Odpoczywam w swoim ogrodzie. Właściwie to większość swojego życia spędziłam w ogrodach, albo o nich myślałam. Ja po prostu żyję ogrodami ! Moje doświadczenie w zakładaniu i pielęgnacji ogrodów oraz ogrodowe podróże, pozwolą mi podzielić się tym z innymi, którzy tak jak ja - chcą mieć piękniej. Zapraszam na stronę Ogrowdowisko i http://www.gardenarium.pl

Header_tt

Trawnik z siewu jest najprostszym i najtańszym sposobem zazieleniania dużych powierzchni przy domu po zakończonej budowie. Połowa września jest właśnie dobrym momentem na jego zakładanie. To idealny czas, ponieważ gleba po letnich upałach jest przeważnie wilgotna i ciepła. Nasiona wschodzą szybko, a my nie musimy tak podlewać jak latem.

Dosiewanie nowej trawy jest także sposobem na odnowienie starego trawnika, który należy przekopać i wyrównać. Lepsze to czasem niż naprawa i dosiewki.

Header__mg_5621

Floksy wiechowate (Phlox paniculata) będą mi się zawsze kojarzyły z moim pierwszym ogrodem, gdzie pyszniły się kolorami i zapachem obok firletek i monardy. Potem przeniosłam je do kolejnego miejsca i są do dziś w ogrodzie Babci Jasi. Pachną stale tak samo i zdobią zakątek zapachów i motyli.

Floksy wracają do naszych ogrodów za sprawą nowych, bardziej atrakcyjnych odmian. W tym roku na przykład zakupiłam odmianę o niebieskich kwiatach. Sporo mam też białych. Kwitną długo i widać je z daleka. Dlatego warto, aby znowu wróciły do łask, bo pasują prawie do każdej aranżacji, nie wymagają wiele, są idealne na kwiaty cięte, przyciągają motyle i pięknie pachną.

Header__mg_5511

Marzysz o idealnym, zadbanym ogrodzie? Chcesz mieć pięknie wokół domu? To się da zrobić, ale najpierw musisz pomyśleć, ile możesz potem poświęcić czasu na jego pielęgnację. Bo aby mieć ładny ogród nie wystarczy go założyć, trzeba potem o niego dbać. Pamiętaj, że rośliny to żywe organizmy, a więc potrzebują Twojej troski, obserwowania i pielęgnacji. Od tego najwięcej zależy.

Ważną sprawą na początku podczas realizacji ogrodu jest przygotowanie terenu, poprawa zdrowotności gleby, zaprawienie dołków żyzną ziemią oraz wybór zdrowych i dobrych jakościowo roślin. Następnie podlewanie w początkowych miesiącach i odchwaszczanie.

Header_p1310588

Od jakiegoś czasu bardzo podobają mi się suche ogrody preriowe i widząc tę delikatną trawkę w ogrodzie Pieta Oudolfa w Holandii pomyśłałam sobie: "Niesamowite ! To jest to czego szukam!"

Sporobolus heterolepis zadziwiła mnie w październiku nie tylko swoim kolorem, ale też delikatną, "mgiełkową" fakturą. Ta trawa to rzadkość i naprawdę ma szansę odnieść sukces. Od wiosny rośnie już w moim ogrodzie między bukszpanowymi kulami. Z powodu półcienia nie zaistnieje jako różowa poświata, ale zielone i cienkie igiełki już są.

Header__mg_8882

Mały ogródek z ziołami możemy zrobić w najprostszy i najtańszy sposób wyszukując używaną skrzynkę na zapleczu giełdy owocowo-warzywnej, szperając po strychu, piwniczce czy komórce. Czasem zostaną na budowie po różnych towarach służących wykończeniu wnętrz np. po kamiennych płytkach okładzinowych.

Prezentowane niżej skrzynki otrzymałam od budowniczych pewnego domu. Otóż stały sobie w kąciku i czekały na swoje przeznaczenie. Wypatrzyłam je i mam. Teraz będą mi przez kilka sezonów służyć do różnych kompozycji, zarówno ozdobnych jak i użytkowych. Najważniejsze jest to, że ładnie wyglądają i nic nie kosztowały. Mają nawet wypalony napis. Możemy je przemalować na biało, szaro lub dowolny kolor pasujący do nasadzeń lub ogrodowych dodatków.

Header__mg_3943

Chwasty są sporym zagrożeniem dla roślin ozdobnych i potrafią przyprawić o ból głowy niejednego ogrodnika. Zwłaszcza takiego, który dopiero rozpoczął swoją przygodę z tworzeniem ogrodu.

Chwasty są także nieestetyczne i mogą powodować więdnięcie kwiatów i warzyw, ponieważ zabierają im wodę i składniki odżywcze. Pozostawienie chwastów nie wchodzi w grę, a wyrwanie połowiczne spowoduje ich narastanie w zdwojonej ilości. Zapuszczony teren, dawno nie uprawiany, będzie nie lada "orzechem do zgryzienia".

Header_img_8560

Jesień to doskonały czas, aby poprawić zdrowotność gleby w naszym ogrodzie. W tym czasie mamy dostatek wszelakiej materii organicznej w postaci suchych liści, skoszonej trawy, wyrwanych chwastów i jednorocznych roślin. Należy korzystać ze wszystkich możliwości i niczego nie zmarnować, co tylko może nam pomóc w uprawie roślin. Użyźniając ogród jesienią, efekty odczujemy wiosną. Użyźnianie da nam bowiem zdrową glebę.

Ogólny stan i typ gleby ma ogromny wpływ na sukces uprawy. Na wstępie musimy sporządzić listę roślin i ich wymagań, aby móc stworzyć dla nich idealne warunki. Jedne gatunki wymagają gleby piaszczystej, inne żyznej i gliniastej, a jeszcze inne lubią rosnąć w wodzie.

Header__mg_8668

Matka Natura wie co dobre dla roślin. Każdego roku powtarza swój cykl obiegu materii w przyrodzie. Każdej jesieni obumierają rośliny jednoroczne, spadają liście i każdej wiosny wyrastają nowe. Jeśli świat będzie istniał - ten proces nigdy nie ustanie.

Naturalne kompostowanie rozpoczyna się, gdy na ziemię spadną liście, zbutwieją, a mikroorganizmy glebowe spowodują ich rozkład na składniki potrzebne roślinom dla podtrzymania ich procesów życiowych. Natomiast kompostowanie wykonane ręką człowieka znane jest od kiedy ludzie uprawiają rośliny dla swoich potrzeb.

Header__mg_5717

Piękny ogród rosnący na zdrowej glebie to marzenie każdego miłośnika kwiatów i posiadacza swojego własnego kawałka ziemi. Jednak aby to osiągnąć, trzeba włożyć niemało wysiłku i starań. Najważniejszym warunkiem jest właściwe przygotowanie terenu i użyźnienie gleby, czyli poprawa jej właściwości poprzez różne zabiegi agrotechniczne.

Jeśli działka jest duża, nie obejdzie się bez użycia ciężkiego sprzętu, ale warto, ponieważ rękami i łopatą na dużym terenie nic nie zrobimy. To jak "porywanie się z motyką na słońce". Dlatego w naszym ogrodowym budżecie trzeba koniecznie przewidzieć taki wydatek.

Header_ar

Lato trwa, ale jest już sierpień, więc w sklepach feeria barw wrzosów, że aż przyjemnie popatrzeć. Pysznią się kolorami i zachęcają do kupna.

Wrzosy to zimozielone, okrywowe, niskie krzewinki, które rosną na słońcu, kwitną w okresie późnego lata i jesieni w odcieniach bieli, różu, czerwieni i lekkiego fioletu. Właśnie ta wielka różnorodność powoduje, że trudno nam się zdecydować czy je pomieszać czy też nie.

Osobiście radzę z wrzosami poszaleć, najładniej bowiem wyglądają wesołe i kolorowe aranżacje, zarówno na rabatach, jak i w koszykach czy donicach. Moje petunie już przekwitają, więc może czas wymienić je na wesołe wrzosy?