Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Gunnera - parzeplin

Pawel1111
Save 20190508 171417

Dołączył: 31 sty 2019
Skąd: Czeladź
Posty: 25
Dodany 21:07, 13 cze 2019
Raczej Tinki ,jak posadzisz razem to niepogryza sie
Ktoś tak ma i rosną na FB to opisywał
____________________
Paweł
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50117
Dodany 23:29, 13 cze 2019
Daniello napisał(a)
Dzięki za odpowiedź! Czyli standard z allegro...
A jeszcze pytanie - jak jakimś cudem uda mi się zdobyć g. manicata czy można posadzić ją obok tinctorii? Jak to by wyglądało? Nie zagryzą się? Myślę że odległość jednej od drugiej będzie ok. 1 m.

Pogryźć się nie pogryzą, ale już ze składników pokarmowych może jedna druga objadać trzeba będzie więcej dobra dawać i wody podwójnie
Za to na zimę chałupa jedna do budowania
Daniello

Dołączył: 13 cze 2019
Posty: 4
Dodany 17:28, 16 cze 2019
Jedzonka im nie zabraknie, tylko problem jest z dostaniem odpowiedniego krzaczka.
Daniello

Dołączył: 13 cze 2019
Posty: 4
Dodany 21:53, 20 cze 2019 , edytowany o 21:53, 20 cze 2019
I teraz pytanie do posiadaczy manicaty - czy ktoś chciałby się podzielić i sprzedać w dobre ręce jakąś sadzonkę?
teresa0564

Dołączył: 23 lip 2018
Posty: 8
Dodany 09:11, 26 lip 2019
Witam.spełniło się moje marzenie.jestem w posiadaniu gunery manicaty.kupilam od prywatnej osoby nie z tej grupy bo tutaj na tej grupie nikt nie chciał odsprzedac.szukającym życzę aby zdobyli upragnioną roslinke.moja rosnie sobie od czerwca i jest jeszcze nie duża.pozdrawiam
Pawel1111
Save 20190508 171417

Dołączył: 31 sty 2019
Skąd: Czeladź
Posty: 25
Dodany 20:13, 30 lip 2019
Gratuluje teraz tylko podziwiać i podlewac
____________________
Paweł
starymysiek
Ogr

Dołączył: 23 sty 2017
Skąd: Dębno Polskie koło Rawicza, przedtem Wrocław
Posty: 105
Dodany 09:04, 15 sie 2019 , edytowany o 09:05, 15 sie 2019
Miło mi powitać wszystkich którzy jeszcze tu zaglądają. Ale raczej rzadko. Mam pewien problem. Dzisiaj rano podlewając jak zwykle gunnerę zobaczyłem na kwiatku pomarańczowe jajka. To jakiś rabuś raczej. Ponadto mają poobgryzane liście. ktoś może wie co to? Załączam zdjęcia.
____________________
starymysiek
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50117
Dodany 09:42, 15 sie 2019
Liście raczej ślimaki żreją, a pomarańczowe na kwiatostanach mam co roku i myślę, że ona tak zakwita ( chyba, że zarodniki jakiegoś grzyba )nigdy nic złego się z nią po takim kwitnieniu nie działo, nie zauważam też na innych roślinach, w chwili obecnej moją ma podobnie
Nasza w tym roku po dwóch powodziach z nawozami i opryskami na chwast oraz po suszach w kwietniu półtoramiesięcznej i dwumiesięcznej do 21 lipca niższa o przeszło pół metra niż w roku ubiegłym.
Pawel1111
Save 20190508 171417

Dołączył: 31 sty 2019
Skąd: Czeladź
Posty: 25
Dodany 11:38, 15 sie 2019


To dojrzewające nasiona u Tinki są całkiem czerwone
____________________
Paweł
starymysiek
Ogr

Dołączył: 23 sty 2017
Skąd: Dębno Polskie koło Rawicza, przedtem Wrocław
Posty: 105
Dodany 12:13, 15 sie 2019
sylwia_slomczewska napisał(a)
Liście raczej ślimaki żreją, a pomarańczowe na kwiatostanach mam co roku i myślę, że ona tak zakwita ( chyba, że zarodniki jakiegoś grzyba )nigdy nic złego się z nią po takim kwitnieniu nie działo, nie zauważam też na innych roślinach, w chwili obecnej moją ma podobnie
Nasza w tym roku po dwóch powodziach z nawozami i opryskami na chwast oraz po suszach w kwietniu półtoramiesięcznej i dwumiesięcznej do 21 lipca niższa o przeszło pół metra niż w roku ubiegłym.


Bardzo Ci dziękuję. Moja jest o metr niższa niż rok temu ale ma bardzo grube łodygi. Podlewam codziennie ok 80 litrów. Co drugi dzień nawóz owczy rozcieńczony
____________________
starymysiek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies