Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Argyranthemum frutescens - złocień krzewiasty

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 23:21, 21 gru 2010 , edytowany o 17:19, 22 gru 2010
Żeby długo kwitły i ładnie wyglądały, trzeba praktycznie codziennie wycinać im przekwitnięte kwiatki i to bardzo dokładnie. Ja bardzo lubię to robić takim sekatorkiem florystycznym (ma bardzo długie ostrze) i dobrze sięga wszędzie. Lubię taką dłubaninkę, tak mi tego brakuje zimą.
tyna
Img 1309

Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Dodany 23:59, 21 gru 2010
Ja ucinałam przekwitnięte kwiatki, aż dostałam przezwisko: " Monk" )
____________________
pozdrawiam :)
Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 7527
Dodany 20:31, 22 gru 2010
Oj, chyba za słabo się przykładałam do wycinania. Myślałam że błąd tkwił w nawożeniu lub stanowisku.
Monk? Dlaczego takie przezwisko?
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
tyna
Img 1309

Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Dodany 20:58, 22 gru 2010
Joku napisał(a)
Oj, chyba za słabo się przykładałam do wycinania. Myślałam że błąd tkwił w nawożeniu lub stanowisku.
Monk? Dlaczego takie przezwisko?

Ha, ha...
W skrócie językiem zrozumiałym, mam nadzieję...
Jest taki serial o detektywie (świetnie zagrana rola), który cierpi na nerwicę natręctw...Takie zaburzenie polegające na przymusowym i obsesyjnym myśleniu, pod jednym kątem oczywiście. A rodzaj tego natręctwa myślowego może być dla każdego inny. Monk, np. miał obsesyjne myśli o higienie i porządku, co rodziło wiele zabawnych sytuacji...) Poza tym miał wiele fobii... biedaczek... mnie akurat bawił...
A moje "zaburzenie"? Chodziłam i obcinałam kwiatuszki...bo mi się ze schematu wymykało
____________________
pozdrawiam :)
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 01:04, 23 gru 2010
No, ale w przypadku tego kwiatka akurat natręctwo jest pożądane.
Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 7527
Dodany 10:33, 23 gru 2010
Tak myslałam, że to z jakimś filmem lub komputerowym czymś musi być powiązane. Nie jestem na bieżąco z braku czasu (oglądam tylko "Maję w ogrodzie" i "Rok w ogrodzie". No i czytam Ogrodowisko). Fajne natręctwo. Też mi bliskie, bo też się wkurzam jak cos mi "wyłazi z szeregu".
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 14:22, 23 gru 2010
Ja też lubię porządek w szeregu.
Florini
Florini140

Dołączył: 06 lut 2011
Posty: 10
Dodany 12:26, 06 lut 2011
Z moich doświadczeń, nie biegam nad Argyranthemum i nie uszczykuję każdego przekwitniętego kwiatka - mam inną, bardziej zdecydowaną metodę - gdy roślina jest już trochę "zmęczona" przycinam pędy zbiorczo, w niedługim czasie roślinka znów wygląda świetnie.


____________________
Sklep internetowy z roślinami
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 18:01, 06 lut 2011
o to super,zastosuję u siebie tą metodę)
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 22:31, 06 lut 2011
Oczywiście, można i tak, ale co się nie robi żeby mieć trochę roboty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies