Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Żywopłot strzyżony iglasty inny niż cis

Agacia
2014 week 22 cute gardening 673x480

Dołączył: 04 paź 2011
Skąd: Podlasie
Posty: 1444
Dodany 08:14, 25 mar 2012
Mam takie jałowce na żywopłot:


Czy mogę je formować na prostopadłościan? Czy mogę je ciąć (np. wyrównać) od razu po posadzeniu? Pani w szkółce mówiła, że dopiero jak osiągną docelową wysokość, ale coś mi tu nie gra - chcę przecież żeby się zagęszczały na dole i cięcie pobudza do wzrostu!

Czy mogę je sadzić gęściej niż 50cm? Np.40-30?

Żywopłot ma mieć docelowo ok.2m.
____________________
~ W ogrodniczkach ~
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72964
Dodany 12:34, 25 mar 2012
Można je formować w prostopadłościan, ale wcześniej a nie jak osiągną docelową wysokość. Jednak ten wybór nie bardzo pochwalam. bo to nie jest typowa roślina na formowane żywopłoty. Bardziej jałowca widzę jako kolumnowe rośliny bez formowania we wrzosowisku.
Na prostopadłościan polecam cisy.
Agacia
2014 week 22 cute gardening 673x480

Dołączył: 04 paź 2011
Skąd: Podlasie
Posty: 1444
Dodany 12:47, 25 mar 2012
Wiem Danusiu, wiem, ale klamka już zapadła, muszę kombinować z tymi. Wczoraj gdy chciałam już kupować hicksii (pisałam o tym w wątku swoim i w. o cisach) sprzedawczyni pokazała mi ich własne - niestety przemarzły i to konkretnie. Drążyłam temat i drążyłam, a ona mi odradzała i odradzała i ostatecznie zdecydowałam się na te jałowce. Mają być bardziej odporne...
____________________
~ W ogrodniczkach ~
ele2001
Dsc03632

Dołączył: 25 lis 2011
Skąd: Kępno
Posty: 1485
Dodany 20:18, 25 mar 2012
W przypadku jałowca pospolitego baardzo często atakuje go szara pleśń od środka sypie się niemożliwie
i jedna z gorszych nieinfekcyjnych chorób brązowienie igieł które rudzieją placami wyglada to okropnie i nic z tym nie da sie zrobić moim zdaniem te jałowce to najgorszy zakup.
____________________
Przemo - Ogród mały, ale pojemny;)
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72964
Dodany 21:30, 25 mar 2012
Coś czuję, że pozbyli się niechcianego gatunku To już zwykłe tuje byłyby lepsze. Nie chcę Cię martwić
Agacia
2014 week 22 cute gardening 673x480

Dołączył: 04 paź 2011
Skąd: Podlasie
Posty: 1444
Dodany 18:33, 26 mar 2012
To dla porządku napiszę, że dziś zwróciłam i wymieniłam na cisy, a niech zaryzykuję!
Dzięki Wam, Słoneczka!! :* :* :*
____________________
~ W ogrodniczkach ~
Lidkawogrodzie

Dołączył: 11 wrz 2011
Skąd: okolice W-wy
Posty: 33
Dodany 09:55, 27 mar 2012
Gardenarium napisał(a)

Danusiu a smaragdy przyciąć górą czyli poziomo ? są małe, ale widziałam gdzieś , że takie małe były przycięte równo...czy to im nie zaszkodzi ? chodzi mi o stożek wzrostu ...


Możesz przyciąć na rozgałęzieniach pędu, stożek wzrostu tam nie występuje. Będą rosły gałązki boczne i inne wierzchołkowe.


Poradźcie proszę bo nie rozumiem((. Czyli w przypadku szmaradów nie rozciągać sznurka i nie ciachać równiutko (jedne bardziej inne mniej-wiadomo) tylko każdą tuję osobno i szukać gałązek bocznych? A wtedy ten samotny cieniutki pędzik zostawić? No nie rozumiem.... Co oznacza że po obcieciu stożka wzrostu - czyli jak dobrze rozumiem po ciachnięciu od sznurka- będą wolniej rosły? dużo wolniej? Bardzo proszę o wyjaśnienie laikowi co i jak, bo chyba właśnie nadszedł czas na pewne ruchy z moimi szmaragdami....
____________________
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50147
Dodany 22:57, 28 mar 2012
Jeśli ma jeden pęd do rośnięcia to przeznacza siłę tylko na niego, a jak ja kilka to musi się podzielić wzrostem Znacząco to nie jest, ale ja bym zostawił je na docelową wysokość - lub prawie docelową - i potem ciachać.
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72964
Dodany 23:31, 28 mar 2012
Lidkawogrodzie napisał(a)


Danusiu a smaragdy przyciąć górą czyli poziomo ? są małe, ale widziałam gdzieś , że takie małe były przycięte równo...czy to im nie zaszkodzi ? chodzi mi o stożek wzrostu ...


Możesz przyciąć na rozgałęzieniach pędu, stożek wzrostu tam nie występuje. Będą rosły gałązki boczne i inne wierzchołkowe.


Poradźcie proszę bo nie rozumiem((. Czyli w przypadku szmaradów nie rozciągać sznurka i nie ciachać równiutko (jedne bardziej inne mniej-wiadomo) tylko każdą tuję osobno i szukać gałązek bocznych? A wtedy ten samotny cieniutki pędzik zostawić? No nie rozumiem.... Co oznacza że po obcieciu stożka wzrostu - czyli jak dobrze rozumiem po ciachnięciu od sznurka- będą wolniej rosły? dużo wolniej? Bardzo proszę o wyjaśnienie laikowi co i jak, bo chyba właśnie nadszedł czas na pewne ruchy z moimi szmaragdami....


Nie szukać gałązek bocznych tylko na wierzchołku wyrównywać, ale tak, żeby nie było widać. Nie tnie się więc jak nożycami równą linię, tylko szuka gdzie te wierzchołki się rozgałęziają, patrzy czy wszystkie równo są (mniej więcej). Wtedy wyglądają jak naturalne, ale równe



Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72964
Dodany 23:32, 28 mar 2012
Poszukam może lepszego przykładu

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies