Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodowe porażki

grama
Ja

Dołączył: 24 paź 2010
Skąd: Wielkopolska, koło Kalisza i Ostrowa wlkp.
Posty: 771
Dodany 11:12, 11 paź 2012
andziulka napisał(a)
Moim niewypałem było posadzenie iglaków przy siatce, mając 2 duże psy

Wesłuchałam mądrej rady - można wzdłuż płotu, ale z dużym od niego odstępem, wtedy psy biegając wzdłuż ogrodzenia, bo biegać będą, biegają w tunelu i nie niszczą.
____________________
Pozdrawiam-Grażyna.Zielono mi!
iwona0765
20171011 165105

Dołączył: 16 lis 2013
Posty: 203
Dodany 20:05, 24 lis 2013
O rany ....ale dam radę , założyć ogród...chyba ...dam radę , notatnik z notatkami będę czytać zawsze przed snem i traktować jak przykazania , pozdrawiam wszystkich .
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 23:05, 24 lis 2013
Może nie zaczynaj d porażek, zacznij od planowania?
Dodany 20:42, 08 kwi 2014
Dzień dobry, w temacie porażek zamieszczam zdjęcia. Proszę o sugestie, co można tu zrobić, aby to jakoś ujarzmić i choć trochę upiększyć. Z góry dziękuję.





A co z tym? To nowe nasadzenia, wszystko jest od północy. Zdjęcie jest z jesieni, w międzyczasie doszło trochę kolejnych roślin, ale chcę to jeszcze czymś wysycić. Pomocy!

Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11810
Dodany 21:25, 08 kwi 2014
Nie z nami te numery, Lwie
Takie porażki jak na tych zdjęciach, to nie porażki.
To początki
99% z nas takie (mniej więcej) miało. Wystarczy zajrzeć na pierwsze strony naszych wątków

Załóż swój wątek, przy naszej pomocy dasz radę toto zmienić
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Dodany 21:34, 08 kwi 2014
Dziękuję za odzew i miłe słowa, trochę się podbudowałam. Tak więc posłucham Twojej rady Tess i zakładam swój wątek. O ile będę umiała to zrobić.
katiaxx
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Skąd: mazowieckie
Posty: 4625
Dodany 15:26, 30 kwi 2014
Ja jeszcze dobrze nie zaczęłam a już mam na koncie więcej porażek niż sukcesów ,
porażka nr 1
to trawnik a w zasadzie przygotowanie gruntu - powinnam najpierw wszystko wypalić, i tak chwasty by wstały ale myślę że o połowę mniej - podobnie perz (przynajmniej tak myślę) a tak to mam trawnik z perzu - gdzieniegdzie trawa, myślę że zacznę od jesieni od nowa.

porażka nr 2
rozpoczęcie prac ogrodowych na dużej powierzchni jeśli nie jest się przygotowanym na to finansowo : zgryzłam ziemię na 600 metrach, połowa to trawnik - reszta rabaty, środki finansowe ograniczone a ogród jest robiony na raty, zanim pierwszą ratę skończę druga część spulchnionego ogrodu będzie już klepiskiem w chwastach, dzieci biegają, pies kopie dziury, porażka.

Same rośliny nie są może mega drogie ale gdy jest ich więcej + kora/kamień + ziemia do wysadzeń - robi się spory koszt, przed robotami trzeba mieć nie tylko plan ogrodu ale również z grubsza zrobiony kosztorys.




jadwiga_mateja

Dołączył: 23 maj 2014
Posty: 3
Dodany 13:16, 23 maj 2014
Witam, szukam pomocy może ktoś uspokoi moje skołatane nerwy, tydzień temu spryskałam między innymi róże preparatem na mszyce, niestety za silnym i spaliłam je. Moje pytanie brzmi: czy róże i drzewka spryskane maja szanse przetrwać i żyć i co ewentualnie moge zrobić, czy pozostaje mi tylko płakac nad swoją głupotą. Błagam o pomoc.
Dodany 15:44, 23 maj 2014
Moim zdaniem róże odżyją. Zależy, ile rośliny zostało uszkodzone. Spróbuj obciąć te uszkodzone części troszkę poniżej tego, gdzie się kończy zniszczenie i czekaj. Róży nie tak łatwo się pozbyć. A co do pozostałych drzewek - nie mam pojęcia, może wrzuć zdjęcia, będzie nam łatwiej ocenić sytuację.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies