Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodowe porażki

jadwiga_mateja

Dołączył: 23 maj 2014
Posty: 3
Dodany 22:26, 23 maj 2014
Niestety nie ma mnie na działce, mąż mnie powiadomił o moim postepku, poproszę o zrobienie zdjęć, mam nadzieję, że nie pozbędę się róż bo je uwielbiam, jak tylko będę miała zdjęcia wrzucę je, bardzo dziękuję
Anaroksa

Dołączył: 24 maj 2014
Skąd: Płock
Posty: 1
Dodany 12:30, 24 maj 2014
Wiam wszystkich serdecznie.
Dopiero co do Was dołączyłam i z ogromną przyjemnościa czytam Wasze spostrzezenia i porady. Podoba mi sie atmoswera, którą tworzycie i to że chcecie dzielić się swoim doswiadczeniem z innymi. Sama nie mam jeszcze ogrodu więc z przyjemnością podziwiam Wasze. Mam nadzieję że niebawem moje marzenie o ogrodzie się spełni i bedę mogła korzystac z Waszego doświadczenia aby uniknąć rozczarowań. Na dzień dzisiejszy cieszę się swoja oazą zieleni na bardzo małym balkoniku.
A moim najwiekszym utrapieniem jest niecierpliwość, i to że nie za bardzo potrafie się trzymać planowania - zawsze dokupię jakąś przecudną roślinkę (która nie może przeżyć na moim balkonie) z myślą, że może tym razem się uda.
Pozdrawiam
Ania
____________________
ania
Neurotmesis
Deathsmall

Dołączył: 31 maj 2014
Skąd: Warszawa
Posty: 35
Dodany 23:09, 31 maj 2014
Witam serdecznie!
też jestem świeżynką w temacie. Stawiam pierwsze kroczki w ogrodnictwie, chociaż ogródek mam już w sumie piąty sezon. Początkowo miała być tylko trawa i żywopłot, ale im dalej tym bardziej się wkręcam. Nie miałam jeszcze okazji zrobić zbyt wielu błędów. Na pewno Ale wymienię dwa błędy-niebłędy:

- spryskanie trawnika Rundupem - pierwszy sezon po wprowadzeniu sie poświęciłam na robienie porządków. działa malusieńka, w głupim kształcie, od złej strony świata, od miliona lat nie pielęgnowana wcale, do tego po budowie i odziedziczona po dziadkach którzy mieli zwyczaj śmieci, których nie dało się spalić zakopywać w ogrodzie. Kopałam, przesiewałam, dorzucałam ziemi, wałowałam, walczyłam z chwastami itp. w drugim sezonie zasiałam trawnik i rosło mu się dobrze aż w zeszłym roku coś mi się rzuciło na głowę i popryskałam Rundupem święcie wierząc etykiecie, że nie działa na jednoliścienne. Cóż - producent kłamie. albo miałam trawę mutanta - wypaliło praktycznie na zero. Nie napiszę co o sobie wtedy myślałam. ALE: to, że musiałam zakładać trawnik od nowa okazało się plusem tej porażki. Wybrałam inną mieszankę traw niż wcześniej, co zaowocowało dużo ładniejsza darnią w tym sezonie Więc czasem głupota popłaca, tylko się trzeba narobić

- wszyscy tu piszą o tym, ze kupują rośliny na łapu capu, sadzą gdzie popadnie a potem latają z nimi w te i nazad - ja z kolei jestem strasznie opieszała. Ponieważ nie mam wiedzy a ogród mały, ale paskudnie trudny układowo (zwłaszcza dla kogoś tak niedoświadcznego jak ja) i jeśli chodzi o światło - to planuję. I planuję. I planuję. I planuję.... czytam te mądre książki, fora, oglądam programy, dochodzę do wniosku że strasznie jestem głupia i za mało wiem, żeby cokolwiek wsadzić w ziemię więc planuję dalej. Efekt - piąty sezon leci a ja mam trawę, zbudowane wyniesione rabaty, na których pojęcia nie mam co posadzić bo planuję i planuję, i tylko rosnący wzdłuż ogrodzenia szpaler żywotników, które będę formować, ale pewnie za kolejne pięć lat, bo muszą osiągnąć wielkość odpowiednią. Bycie ogrodniczym ślimakiem tłumacze sobie "mam czas, nie ucieknie, lepiej wolno niż na łapu capu" ale w takim tempie to wsadzę cokolwiek może za 10 lat i nie dożyję do czasu aż to wszystko zacznie wyglądać.

Ciąg dalszy zapewne nastąpi jak już wszystko zrobię jak chcę i okaże się wtedy ile głupot zrobiłam przy tym sowim planowaniu i które rozwiązania, które teraz wydaja mi się genialne, okażą się porażką
____________________
Co cię nie zabije, to cię udziwni.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70451
Dodany 13:13, 01 cze 2014
Może myślałaś że opryskujesz Bofixem? albo Starane, te nie działają na jednoliścienne, a palą dwuliścienne w trawniku.
Środek na "R" zawsze palił wszystko, więc nie może mieć tego na etykiecie, że pali tylko dwuliścienne a trawę oszczędza. Coś musiałaś pomieszać z tymi herbicydami

Z tym planowaniem to po prostu poczytaj tutaj, może coś się przejaśni.

Zrób schemat roślin z kolorami, zdecyduj o większych roślinach, zrób listę roślin, Potem dodaj te mniejsze tak żeby jakiś kontrast był albo uzupełnienie koloru w inny odcień.

Po prostu mam nadzieję że z pomocą moich porad w tym artykule ruszysz do przodu

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/376-dobor-odpowiednich-roslin-do-ogrodu
Neurotmesis
Deathsmall

Dołączył: 31 maj 2014
Skąd: Warszawa
Posty: 35
Dodany 22:30, 01 cze 2014
Pani Danuto, ja się obawiam, że wtedy jak pryskałam to wcale nie myślałam Dziękuję za poradę, na pewno skorzystam, właśnie tak planuję robić, rysować, czytać, sprawdzać, ale niecierpliwość już się powoli włącza a z drugiej strony boję się zwyczajnie cokolwiek zrobić Podejrzewam że to minie kiedy wysadzę cokolwiek w końcu do ziemi i wtedy ruszy dalej z kopyta Mam działkę która dla niejednego architekta stanowiłaby wyzwanie, ale uparłam się robić wszystko sama, pewnie się kiedyś pochwalę i wystawię na konstruktywną krytykę,jak zacznie to wszystko jakoś wyglądać
____________________
Co cię nie zabije, to cię udziwni.
kachaa

Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 6
Dodany 14:40, 12 maj 2016
Witam,
Właśnie dołączyłam do Ogrodowiska. Moja przygoda z ogrodem dopiero się zaczyna. Mieszkamy ponad pół roku w swoim domku także zdążyliśmy nabyć w miarę ładny trawnik, jedną rabatkę i kilka krzewów. Nurtuje mnie pytanie (może i głupie) dlaczego piszecie że wyłożenie agrowłokniną jest porażka i ją zrywacie?? Mam w zamiarze w sierpniu zrobić rabatkę wysypaną żwirkiem przy wejściu czym wyłożyć w takim razie spód?
Pozdrawiam
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70451
Dodany 17:42, 12 maj 2016
Dlatego, że "smród, kiła, mogiła", nornice, zgnilizna opieńkowa korzeni, zniszczenie struktury gleby, brak napowietrzania korzeni, zapobieganie tworzeniu próchnicy, utrudnienia w sadzeniu cebul, zmianach w nasadzeniach, nawożeniu i wszystko co najgorsze. Póki tego nie zrobiłaś, nie rób.

Przeczyta,j a dowiesz się na przykładach dlaczego

http://www.ogrodowisko.pl/watek/736-mata-przeciw-chwastom
kachaa

Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 6
Dodany 12:16, 13 maj 2016
Dziekuje za odpowiedz. Przeczytalam watek i rzeczywiscie nie warto...
Pozdrawiam
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70451
Dodany 07:58, 14 lip 2016
malgorzata_kadlubska napisał(a)


Witam!

Mam posadzone w jednym miejscu - raczej pół cienistym na agrowłókninie różne iglaki( wysoki, niskie, płożące), azalie, wrzosy i w tym trzmielinę, która mam wrażenie że słabo rośnie... do tamtego roku podsypywałam ją nawozem kwaśnym.... jakie błędy zrobiłam z tą trzmieliną?

jakiej wymaga ziemi i stanowiska, bo dokupiłam kolejne i zastanawiam się gdzie je włożyć?

Kupiłam też lawendę i mam ten sam problem. Proszę o porady, czy do takiej kompozycji można dodawać jakieś sezonowe kwiaty, byliny kwitnące, bo dopiero ten zakątek pięknieje we wrześniu....

Nie mam jeszcze obsypanego miejsca korą, bo zastanawiam się czy nie ładniej będzie wyglądać kora kamienna tylko mam dylemat czy wtedy rośliny mają wystarczającą ilość wody, bo po 1/ musi przebić się przez agrowłókninę a po 2/ brak kory powoduje szybkie odparowanie.


Popełniłaś duży błąd kładąc agro.. dlatego słabo rośnie - to podstawowa przyczyna. Tak się nie uprawia roślin, że przykrywa się glebę szmatą, a raczej powinno się ściółkować

Druga sprawa to półcień, iglaki oprócz choiny kanadyjskiej i mikrobioty słabo rosną w półcieniu
Trzecia sprawa zapewne za duży misz-masz czyli groch z kapustą Zapewne za ciasno, nie ma żadnej kompozycji a przypadkowy zbiór roślin posadzonych chaotycznie.

Podsypywałaś nawozem, ale jak przy szmacie miał on dotrzeć do korzeni? Nie mógł, wywietrzał i uleciał w kosmos Rośliny go nie dostały, bo nie miałaś jak wymieszać z glebą i podlać żeby się rozpuścił i w postaci roztworu dotarł do korzeni

Myślę, że najpierw musisz się doszkolić odnośnie prawidłowego sadzenia, ściółkowania i poprawy zdrowotności gleby. Wykładanie matą do dobrych zasad uprawy nie należy.
Jeśli pokażesz to miejsce - kilka zdjęć a nawet jedno, postaram się pomóc, co zrobić żeby było lepiej

Kora kamienna? nie, w tym akurat miejscu będzie wyglądała tandetnie bo jest pstrokata,przynajmniej ja taką znam.


http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/379-sciolkowanie-w-ogrodzie
http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/295-jak-poprawic-zdrowotnosc-gleby-w-ogrodzie

gosia_w_ogro...

Dołączył: 14 lip 2016
Skąd: Ruda Śląska
Posty: 82
Dodany 13:59, 14 lip 2016 , edytowany o 15:45, 14 lip 2016


no to pięknie awansowałam ale po to tu trafiłam żeby mój ogród wyglądał pięknie....Widziałam że wszyscy stosują agrowłókninę, nie mam za dużo czasu na plewienie a działka bardzo zachwaszczona to myślałam że zrobię dobrze... swoje "kompozycje" wkomponowałam w to co było już wcześniej zasadzone przez teścia, stąd takie duże choiny(no chyba tuje), które dają cień tym niższym partiom, bo po prawej stronie domu( ten zakątek jest po lewej stronie przodu domu) słońce jest od południa i np. pelargonie w prawym oknie rośną lepiej niż w lewym. Zresztą na załączonych zdjęciach też widać że rośliny posadzone dalej od tych wysokich ładniej rosną....Dzisiaj pochmurny dzień i na dodatek po burzy i silnych wiatrach, które ten środkowy wysoki iglak tak rozwaliło.... i doszedł kolejny problem co z tym zrobić. Po drugiej stronie chodnika już jest więcej słońca i trafiła tam też hortensja, która jeszcze nie zakwitła(nie okryłam ją na zimę, 16.05 wyglądała tak jak na zdjęciu z datą, po czym obcięłam jej te suche łodygi i nabrała liści) Z racji tego że jestem tutaj nowa a problemów mam całe mnóstwo proszę mi napisać czy pod tym postem mogę opisać jeszcze inne swoje problemy do naprawy?





____________________
Gosia Gosia w ogrodzie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies