Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Opuchlaki

Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4114
Dodany 10:22, 30 cze 2019
MonikaA

Nie, to może być rolnica lub larwa komarnicy. Fotka nie ukazuje szczegółów.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
MonikA
Kwiatki hortensja serce

Dołączył: 23 mar 2016
Posty: 4495
Dodany 10:44, 30 cze 2019
uff, dobrze że nie opuchlak, tak to larwa komarnicy, jak z tym walczyć?
____________________
Monika
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4114
Dodany 21:29, 30 cze 2019
MonikA

Żadne "uff". W jakim środowisku ona żyje? Czym się żywi? Przecież może odgryzać nawet łodyżki. Jest także częstym zwalczanie mechaniczne gdyż tam, gdzie występuje częściej są przeprowadzane uprawki, czyli pielenie, motyczenie, a nawet spulchnianie pazurkami - w warzywnikach. Co innego w żurawkach czy rodkach, gdzie króluje ściółkowanie i takich zabiegów się nie wykonuje.

Zwalczanie niczym nie różni się od zwalczania pędraków chrabąszczy czy opuchlaków.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
MonikA
Kwiatki hortensja serce

Dołączył: 23 mar 2016
Posty: 4495
Dodany 21:43, 30 cze 2019
Mazan napisał(a)
MonikA

Żadne "uff". W jakim środowisku ona żyje? Czym się żywi? Przecież może odgryzać nawet łodyżki. Jest także częstym zwalczanie mechaniczne gdyż tam, gdzie występuje częściej są przeprowadzane uprawki, czyli pielenie, motyczenie, a nawet spulchnianie pazurkami - w warzywnikach. Co innego w żurawkach czy rodkach, gdzie króluje ściółkowanie i takich zabiegów się nie wykonuje.

Zwalczanie niczym nie różni się od zwalczania pędraków chrabąszczy czy opuchlaków.



Pozdrawiam

Dziękuję za odpowiedzi, może będę podlewać mospilanem albo gnojowka z wrotycza
____________________
Monika
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1929
Dodany 21:02, 06 wrz 2019
Gdzieś, kiedyś czytając wątki na O. zrobiłam sobie notatkę, że RT przy większym stężeniu (0,3 %) może być owadobójczy.
Czy RT można zastosować na opuchlaki?
Jeśli tak - czy w/w stężenie wystarczy? Ile razy podlać rośliny?
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo w tym roku uwzięły się na dwa moje rododendrony, trzmieliny i żurawki.
Pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4114
Dodany 10:44, 08 wrz 2019
Adela

W tym stężeniu może być na czerwce i niektóre błonkówki. Na opuchlaki masz na str 30 w ekologicznym zwalczaniu owadów. W okresie międzywojennym był używany na wszawicę i gzy u zwierząt.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1929
Dodany 13:43, 08 wrz 2019
Walerku, odświeżyłam sobie te wiadomości, ale w dalszym ciągu mam dylemat: czy na ew. larwy opuchlaka zastosować mospilan doglebowo i do oprysków (zakładam, że są, skoro wyłapuję osobniki dorosłe) - o czym pisałeś też w tym wątku, czy RT doglebowo o większym stężeniu 0,5% jak na ślimaki?.
Nemasys H lub Larwanem zakupiłabym, gdy środki które posiadam lub inne trochę tańsze zawiodą.
W ciągu dnia urządzam polowanie na opuchlaki wylegujące się na elewacji domu, wieczorem z latarką na krzewach rododendronów. Ale to są niewielkie ilości 2-3.
Czytałam też, że kiedyś tymol stosowany był do mumifikacji zwłok , więc może zadziała na larwy.
Dzięki za zainteresowanie tematem
Pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4114
Dodany 14:10, 08 wrz 2019
Adela

Wszystkie wymienione przez Ciebie środki zadziałają tylko stężenie musi być adekwatne do gleby, gdyż kwasy glebowe rozcieńczają lub częściowo uwsteczniają niektóre chemikalia, dlatego wiele z nich nie ma rejestracji do zastosowania doglebowego inne są trwałe i przez to zbyt długo zalegają w glebie, co jest o tyle groźne, że niszczą edafon /życie glebowe/.
Środek oparty na alkaloidach roślinnych jest krótkotrwały, a jego skuteczność , ... no cóż, zapytaj Polinki. Nazwała go 'miksturą Mazana'. Mam nadzieję, że zbyt daleko nie uciekła.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1929
Dodany 15:03, 08 wrz 2019
No to będę eksperymentować
Dzięki i pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 102
Dodany 22:35, 10 wrz 2019
Właśnie zauważyłam, że opuchlaki (z którymi walczę drugi sezon opryskami i niestety, bezskutecznie) upodobały sobie ... cynie! Każdy kwiatostan przygryziony. Także płatki jeżówki "cherry fluff". W dodatku były na gęsto pochowane w ich pąkach lub pod nimi, tym sposobem w 10 minut uśmierciłam ich kilkanaście. Dziś był oprysk dursbanem, nie wchodzę do ogrodu, ale za kilka dni wstawię zdjęcie. Widzę, że nie ma wyjścia, trzeba zastosować nicienie, kiedy to najlepiej zrobić?...

____________________
Martka Ogród Martki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies