Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Uszkodzona kora drzewa

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 21:09, 02 maj 2018
Skoro od strony południowej to musiało nastąpić uszkodzenie mrozowe. Powinno było być natychmiast nasmarowane, czy coś, a teraz to ja nie mam sensownej rady niestety
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 83
Dodany 10:36, 09 maj 2018
Hej, 3 dni temu jedna z mlodych posadzonych swiezo lip zostala obgryziona z jednej strony przez jakies zwierze, podluzNe oderwanie na dlugosci ok 40 cm, popruszylam na szybko cynamonem a rano lecialam w podroz sluzbowa, bede w domu za 2 di, nie za pozno na masc?
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4067
Dodany 11:10, 09 maj 2018
Loretta

Nie musi być za późno jeśli ranę zabezpieczyłaś, a oderwaną korę przymocowałaś do pnia. W chorobach jabłoni podałem jak to należy zrobić.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 83
Dodany 11:55, 09 maj 2018
Mazan napisał(a)
Loretta

Nie musi być za późno jeśli ranę zabezpieczyłaś, a oderwaną korę przymocowałaś do pnia. W chorobach jabłoni podałem jak to należy zrobić.



Pozdrawiam


Kurcze odcielam, co wisialo ( ale jest jeszcze mnostwo kory naderwanej, ktora fajnie bedzie przymocowac. Lece do watku o jabloniach. Dzieki Mazan
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 83
Dodany 15:42, 09 maj 2018
Mazan, czy dobrze zrozumialam, ze topsin rozpuszczony w farbie emulsyjnej? Jak przytwierdzic luzna kore? Obwiazac bawelniana zmatka a to przytwierdzic np z zewnatrz sznurkiem?
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4067
Dodany 18:45, 09 maj 2018
Loretta

Dobrze zrozumiałaś.
Przecież to nie gabinet zabiegowy. Wystarczy kilka gwoździków i przybić do pnia. Podobnie możesz zrobić z odrzuconym kawałkiem kory.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
kaz32

Dołączył: 11 paź 2016
Skąd: strefa 6b
Posty: 35
Dodany 15:45, 12 cze 2018
Da się uratować moje brzozy?:

Jezynka

Dołączył: 01 lut 2018
Posty: 4
Dodany 12:58, 10 kwi 2019
Dzień dobry. Mam taki problem - zauważyłam w starym bukszpanie długie (ok. 20-30 cm), cieniutkie pionowe pęknięcie - nie kory lecz niestety całego pnia przy ziemi. Mam wrażenie, że drzewo zamiera, zasycha. Jak można uratować tego biedaka, czym wypełnić to pęknięcie? W celach ratowniczych mikoryzowałam już to drzewo, ale nie dało to rezultatów. Będę bardzo wdzięczna za pilną podpowiedź ( ja mogę poczekać, ale drzewo - nie) bo bardzo chciałabym uratować tego staruszka.
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 83
Dodany 21:57, 18 lip 2019
Hej, szukam od pół godziny na gorąco odpowiedzi, patrzę, a rok temu pisałam w tym samym wątku. W tym czasie oczywiście moje lipki podrosły, zmężniały, każda była obmalowana środkiem przeciwgrzybicznym na rany. A tu dziś podlewając rośliny naokoło płotu oczom nie wierzę: jedna z lipek OBGRYZIONA Z KORY NAOKOŁO na wysokości od 10 do ok. 60 cm . Głęboko obżarte!! Wióry tylko na tym odcinku. Zdjęcia niet, bo obmalowałam.
Obmalowałam ze złą miną i klnąc na okoliczną zwierzynę (tyle zielska a tym się moje lipki w chwastach podobają!) gęsto środkiem na rany po cięciu ale chyba nie ma szans? To świeże pożarcie, max dwudniowe ale kory to na długim odcinku śladowe ilości. Chyba ją zetnę by nie płakać patrząc, jak schnie.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 08:39, 06 sie 2019
Damian90 napisał(a)
Witam. Pierwsza sprawa jest taka że nie jestem w stanie wyszukać w internecie na 100% jakie to drzewko. Podejrzewam że jest to wierzba ale nie wiem jaka. Głównym problemem natomiast jest to że mój wspaniały piesek obgryzl korę i lekko zadrapal drzewko. Zabezpieczylem obgryziona część maścią ogrodową. Trochę liści usychalo ale reszta wyglądała naprawdę swietnie. Dzisiaj tj ok 2tyg od incydentu drzewko zmarnialo. Wszystkie liście jakby położyły sie. Boję się że drzewko nie przeżyje. Błagam pomóżcie.


Jeśli obgryzione dookoła to nic z tego nie będzie, bo drzewo nie ma jak przewodzić i uschnie. Jeśli coś zostało, to też nie będzie idealnie, ale może przeżyje.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies