Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Co z drzewami w przyszłości?

Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 25172
Dodany 12:03, 22 paź 2012 , edytowany o 15:09, 22 paź 2012
A to i ja chciałabym zabrać głos w dyskusji. W miejscu, w którym mieszkam pierwotnym lasem jest las mieszany liściasty (bogaty las). Potem przyszło zadrzewianie odgórne monokulturą świerkową i mamy jak mamy.
Co do ogrodów.
Powinno się zdecydowanie więcej uwagi poświęcać drzewom liściastym i sadzeniu. Myślenie "potem się wytnie" jest koszmarnym myśleniem obfitującym w złe skutki. Drzewa za blisko posadzone nie rozwijają koron w pełni. Nie grają ze sobą: nie może świerk koło modrzewia rosnąć podparty akacją.
Trzeba wybierać drzewa solidne, ładne, niechorobliwe.
Po latach trudno cokolwiek wyciąć (bo narusza się wszystko w takim ogrodzie).
I myślę, że trzeba drzewa sadzić w jakiś siedliskach, tzn. chodzi o jakiś ład w ogrodzie nie wszystkie które się podobają i z zachowaniem docelowych rozmiarów.
Mówię to ja osoba, która w swoim życiu posadziła kilkadziesiąt drzew i niektórych decyzji żałuje.
Ogród to nie puszcza i las.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 25172
Dodany 12:12, 22 paź 2012
Gardenarium napisał(a)
W małym ogrodzie preriowym posadziłam

na froncie ambrowca (Liquidambar styraciflua), klona ( Acer rubrum 'Red Sunset'), trzy wiśnie Umbraculifera, trzy miłorzęby, dwie rajskie jabłonie, platana, ozdobną gruszę, dwa grujeczniki, jeden normalny i jeden "Pendula", trzy brzozy himalajskie, razem 17 drzew liściastych


Danusiu, jakie odmiany jabłonek ozdobnych? A grusza jaka? Czemu jarząby są nie tenteges? Myszorek już mi mówił, że chorują ale na co?

____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 60560
Dodany 14:54, 22 paź 2012
marzena napisał(a)
Irenko, pieknie napisałaś o drzewach, naprawdę rewelacyjny pomysł z tym przypisaniem drzew bliskim ...

ale te stare drzewa w ogrodzie to musiałaś odziedziczyć po kimś....

moje drzewa zostały posadzone po zakupie ziemi na wsi - to nie była żadna działka budowlana, tylko kawałek pola z nieurodzajną glebą ...i M zaczął sadzić pierwsze drzewa, to były kilkunastocentymetrowe sadzonki z leśnictwa...

a tu fotka z ubiegłego roku na metasekwoję pięknie przebarwiającą się podczas jesieni ...



Dzięki Marzenka stare drzewa, sadził ktoś dawno temu, są olbrzymie i piękne, chociaż ich liście lądują u mnie, to się nie gniewam
a metasekwoja w koresie wybarwienia zachwyca mnie
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 60560
Dodany 15:18, 22 paź 2012
I obiecane drzewa liściaste;
1. magnolia parasolowata

2. ambrowiec 3. śliwowiśnia

4. tulipanowiec 5.klon
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70451
Dodany 20:58, 22 paź 2012
Pszczelarnia napisał(a)

W małym ogrodzie preriowym posadziłam

na froncie ambrowca (Liquidambar styraciflua), klona ( Acer rubrum 'Red Sunset'), trzy wiśnie Umbraculifera, trzy miłorzęby, dwie rajskie jabłonie, platana, ozdobną gruszę, dwa grujeczniki, jeden normalny i jeden "Pendula", trzy brzozy himalajskie, razem 17 drzew liściastych


Danusiu, jakie odmiany jabłonek ozdobnych? A grusza jaka? Czemu jarząby są nie tenteges? Myszorek już mi mówił, że chorują ale na co?



Sa inne drzewa, ładniejsze od jarząbów, mnie po prostu się nie podoba, jak miałam w ogrodzie jednej z klientek, to już w lipcu nie miało liści, ani to kwiaty ani liście, po prostu goły badyl.

Jarząb mączny ma fajny kolor liści, ale zupełnie niewidoczny w ogrodzie.

Jabłonie ozdobne są takie: Malus 'Wintergold"





a druga ma czerwone liście jesienią i fajnie powycinane listki, ale nie znam odmiany



co do gruszy to jest to Pyrus calleryana "Chanticleer" (wiszą na niej jabłka bo chłopaki zrobili żart)











Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70451
Dodany 22:27, 22 paź 2012
Otrzymałam wypowiedź na maila od pana Piotra odnośnie drzew :

W jednym z kolorowych czasopism przeczytałem, że przebywanie pod drzewami liściastymi bardzo nas uspokaja i koi nerwy. Naukowcy od biologji odkryli, że drzewa wydzielają fitoncydy, substancje bakteriobójcze, przeciw grzybicze i jonizujące powietrze.

Dane naukowców od biologii doświadczam osobiście na własnym ogródku działkowym, przysiadając pod drzewem liściastym . Po prostu odczuwam radość i ulgę życiową , wyswobodzenie się od nadmiaru stresu.
moni
Love is power

Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 835
Dodany 22:30, 22 paź 2012
Gardenarium napisał(a)
Popieram sadzenie drzew liściastych. Mój tulipanowiec jest już wielki, ale pewnie gałęzie leżałyby na dachu, gdyby nie ostre przycinanie. W książkach napisane, że tulipanowca się nie tnie... e tam, ja tnę, świerki serbskie, tuje, nawet sosny na ulicy (skracam im przewodniki). Cięcie jest sposobem na prowadzenie drzew w sposób estetyczny, w pewien sposób przedłuża im życie.

Niektóre zostawiam, bo mają miejsce, albo wąski pokrój. W ciasno nasadzonym ogrodzie trudno jest utrzymać tyle drzew. Mam 5 miłorzębów, tulipanowca, 5 buków, 2 śliwy wiśniowe, 1 graba, 2 klony palmowe, stewarcję. No i mnóstwo świerków serbskich, które ograniczam i bokiem i górą. Dzięki temu mogą istnieć dłużej.


To piękny wątek, pokaże że prawdą jest powiedzenie : "ogród to piękna rzecz, ale i wieczna praca", nie da się mieć ogrodu bez drzew..liście są piękne a ich grabienie...no cóż.. mnie nie przeszkadza.

Zapraszam Was do dyskusji.

czyli jeśli nie chciałabym by rosły ogromne drzewa iglaste to wystarczy im te czubki ( przewodniki) skrócić? a kiedy to robić?.
____________________
Mona
moni
Love is power

Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 835
Dodany 22:37, 22 paź 2012
U iglastych łatwo z tym przewodnikiem a jak z drzewami liściastymi? jak u nich znaleźć przewodnik i czy w ogóle mają ? co zrobić by nie rosły ogromniaste?.
____________________
Mona
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70451
Dodany 22:58, 22 paź 2012
Tulipanowca przycinałam radykalnie, bo wyłamała go burza i wyglądał okropnie.

Liściaste tniemy zanim puszczą soki, czyli wczesną wiosną. Mają przewodniki i to widać jest.
grzesi

Dołączył: 19 wrz 2012
Posty: 40
Dodany 15:20, 23 paź 2012
W takim razie co proponujesz jako zamiennik jarzęba mącznego?
Mam zamiar posadzić dwie sztuki magnifica i w sumie byłem zdecydowany. Niby nadal jestem, ale może jakiś fajny zamiennik, żeby nie wyrósł zbyt wysoki. bo się ma pod liniami wysokiego napięcia zmieścić.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies