Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Obornik

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 13068
Dodany 10:28, 31 maj 2018
Jaskier napisał(a)


Nie ma za co. Może jeszcze dodam coś w sprawie obornika i bukszpanów.

Z całą pewnością możesz ten obornik zastosować teraz. Natomiast gdybyś chciała nawozić wyłącznie obornikiem, to upewnij się u kogoś, kto się zna na hodowli bukszpanów, że jest to poprawne.

Ja mam tylko kilka egzemplarzy, więc nie jestem ekspertem w tym temacie.


Swoje nawożę inaczej. Stosuję nawożenie organiczno-mineralne. Na zasadzie Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek.

Polega to na tym, że wiosną (tj. pod koniec kwietnia) stosuję coś naturalnego. Jest to obornik albo Biohumus. Natomiast na przełomie czerwca i lipca używam płynnego nawozu mineralnego przeznaczonego specjalnie do bukszpanów. Mógłby być to też nawóz granulowany ogólnego zastosowania tj. Azofoska, czy Florovit. Chodzi o to, że te nawozy mają szerszy skład niż obornik.

Nie wiem, czy postępuję poprawnie. Bukszpany zdrowo rosną, więc tego nie zmieniam.

Być może można stosować wyłącznie obornik, ale powinien to potwierdzić ktoś, kto się na tym zna.


Jesli w lipcu zastosujesz nawóz azotowy (np.azofoska) to musi mieć czas na "rozpuszczenie" się i przeniknięcie przez glebę do korzeni. I w efekcie stosujesz na jesieni nawóz wiosenny, pobudzający masę zieloną. A wtedy potrzebny jest najbardziej potas, fosfor. Pobudzenie na jesieni masy zielonej to zwiększona ilość cukrów=podatnośc na choroby i zwiększone ryzyko przemarzania niezdrewniałych przyrostów.
Druga sprawa to róznica pomiędzy obornikiem granulowanym, a kompostowanym. Granulowany jest wyłącznie nawozem pozbawionym zdolności poprawy struktury gleby. Kompostowany zaś, wprowadzony do gleby polepsza stosunki wodno-powietrzne.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Jaskier
Pierwszy motylek

Dołączył: 04 cze 2017
Posty: 57
Dodany 21:42, 31 maj 2018
Toszka napisał(a)
Jesli w lipcu zastosujesz nawóz azotowy (np.azofoska) to musi mieć czas na "rozpuszczenie" się i przeniknięcie przez glebę do korzeni. I w efekcie stosujesz na jesieni nawóz wiosenny, pobudzający masę zieloną. A wtedy potrzebny jest najbardziej potas, fosfor. Pobudzenie na jesieni masy zielonej to zwiększona ilość cukrów=podatnośc na choroby i zwiększone ryzyko przemarzania niezdrewniałych przyrostów.
.


Tak jak napisałem przy zastosowanym przeze mnie sposobie nawożenia bukszpany rosną i są zdrowe. Nie przemarzają im przyrosty. Dlatego nie zamierzam zmieniać sposobu postępowania. Choć oczywiście nikogo nie namawiam do jego powielania, co wyraźnie zaznaczyłem .

Napisałem również, że nawożę na przełomie czerwca i lipca, a nie w lipcu. Przełom czerwca i lipca to mniej więcej okres pomiędzy 20 czerwca a 10 lipca. Zbiega się to u mnie z cięciem bukszpanów. Najpierw je przycinam, a potem stosuję płynny nawóz do bukszpanów.

Również Danusia zaleca, by pod koniec czerwca stosować nawozy azotowe.

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/5-uprawa-bukszpanow


Druga sprawa to różnica pomiędzy obornikiem granulowanym, a kompostowanym. Granulowany jest wyłącznie nawozem pozbawionym zdolności poprawy struktury gleby. Kompostowany zaś, wprowadzony do gleby polepsza stosunki wodno-powietrzne

.
W pełni się z Tobą zgadzam, że obornik kompostowany jest lepszy niż granulowany. Ale jeśli nie dysponuję kompostowanym, to stosuję granulowany, gdyż nie chcę nawozić wyłącznie nawozami mineralnymi.


Natomiast zaznaczyłem, że nie wiem, czy można bukszpany nawozić wyłącznie obornikiem. Odpowiedź na to pytanie pozostawiłem osobom, które taki sposób nawożenia stosują i mogą zapewnić, że bukszpany będą dobrze odżywione.
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1531
Dodany 15:50, 21 mar 2019
Toszko,
Co sądzisz o oborniku szynszyli?
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
modsos

Dołączył: 28 mar 2019
Skąd: SOSNOWIEC
Posty: 1
Dodany 11:21, 28 mar 2019
Na wsi to obornik rozwożą jak leci po polach :0
____________________
Kokesz
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 1872
Dodany 11:34, 28 mar 2019
Mary napisał(a)
Toszko,
Co sądzisz o oborniku szynszyli?


Mam co prawda aż dwie szynszyle ale ich trocinową ściółkę zawsze daję na kompost, ty pewnie masz dostęp do hodowli?
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1531
Dodany 09:33, 29 mar 2019
Dokładnie tak, Renata.
Dowiedziałam się o hodowli w okolicy.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Kokesz
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 1872
Dodany 15:18, 29 mar 2019
Mary napisał(a)
Dokładnie tak, Renata.
Dowiedziałam się o hodowli w okolicy.


Ja bym wzięła i szynszylka też a nawet dwa, bo się lepiej chowają
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
monfer

Dołączył: 29 mar 2019
Posty: 2
Dodany 16:13, 30 mar 2019
mam dwa pytania jako początkujący ogrodnik czy sumaka mozna pociąć do kompostownika czy jest trujący? Albo czy po spaleniu popioł z niego się nadaje? a drugie pytanie to czy kompostuje się laurowiśnię?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69768
Dodany 20:43, 01 kwi 2019
Spal sumaka i popiół dodaj.
Laurowiśnia jako roślina zimozielona jest nieodpowiednia do kompostowania. Długo się rozkłada. Ja bym nie dawała.
monfer

Dołączył: 29 mar 2019
Posty: 2
Dodany 20:06, 02 kwi 2019
Dziękuję serdecznie, tak zrobię, sumak się tak rozprzestrzenił przez lata, że teraz mamy górę gałęzi do spalenia .
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies