Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Dżdżownice kalifornijskie

waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4316
Dodany 09:58, 30 sie 2014
Kontrolę wilgotności kompostu przeprowadza się tylko w miesiącach letnich gdy przy braku opadów panują wysokie temperatury powietrza. W sezonie wiosennym, jesiennym i zimowym substancja organiczna mineralizowana przez mikroorganizmy doprowadzana jest w należyty sposób do konsystencji odpowiadającej dżdżownicom kalifornijskim do jej wchłaniania.
Zimą wszystkie procesy życiowe zachodzące w kompoście spowalniają, ale nie ustają. Dodatkowe wprowadzenie substancji organicznej i okrycie kompostu warstwą liści, siana, słomy itp będzie gwarancją tego, że nasze kalifornijki w dobrej kondycji przetrwają w nim do wiosny.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
gardney
Rozchodnik brillant to ten

Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 753
Dodany 10:26, 07 wrz 2014
A czy do takiego kompostu z dżdżownicami można dodawać świński obornik nieprzekompostowany w małych ilościach? Chodzi mi o warstwy kolejno - ja zrozumiałam że trzeba przekłądać warstwy? U mnie wygląda to tak daję jako jedną warstwę trawę gałązki chwasty i ziemię, druga warstwa to odpadki z kuchni niegotowane, bez sera, tłuszczu, cytrusów itd (tej warstwy mam dużo mniej w stosunku do poprzedniej tak w proporcjach 3:1 i jeszcze do tego kartony, papier. Czy dodać do tego obornik? Jeśli tak to w jakich proporcjach? Czy to wzbogaci kompost? Czy jeszcze czegoś trzeba dodać. MAm dżdżownice kalifornijskie chciałabym żeby się u mnie zadomowiły i żeby kompost był dobrej jakości i bezpieczny dla roślinek - tak żeby móc warzyć herbatkę
____________________
Magda - - - Padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj Ogród w duszy mi gra
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4316
Dodany 14:35, 08 wrz 2014 , edytowany o 14:53, 08 wrz 2014
gardney.
Dodając świeży obornik do kompostu właśnie go mineralizujemy. To czy jest on składowany osobno na pryzmie czy jest połączony z inną substancją organiczną nie ma żadnego znaczenia. Warstw kompostu nie musimy też układać jak naleśniki czy kontrolować ich centymetrem. Przyroda sama sobie to wszystko reguluje. Dodajemy zielonego lub brązowego tylko wtedy gdy stwierdzimy, że na przykład latem w kompoście jest już za dużo wysuszonej trawy a jesienią mamy do przekompostowania dużo suchych liści. W pierwszym przypadku dodajemy węgiel a w drugim azot aby rozkład nadmiaru materii nastąpił szybciej.
gardney.
Ja osobiście nie spotkałem się w życiu z czymś takim, aby ktoś kompostem zainfekował swoje rośliny w ogrodzie lub warzywa w warzywniku. Z Twojego opisu wnioskuję, że prawidłowo prowadzisz cykl kompostowania. Dodając różną materię organiczną z różnych źródeł będziesz miała bogaty kompost do wszechstronnego zastosowania. Ja uszczęśliwiając swoje dżdżownice kalifornijskie przesypuję raz w miesiącu warstwy kompostu mączką bazaltową z dodatkiem otrąb z różnych zbóż lub płatkami (ok 5kg na warstwę).
Ps.
Jeszcze jedna ważna rzecz o której zapomniałem napisać. Nie dodawaj do kompostu ziemi. Ziemia przez którą muszą się przebić kalifornijki do wyższych partii świeżej materii nie posiada dla nich żadnych wartości odżywczych.
Gleba nie jest środowiskiem w którym żyją dżdżownice kalifornijskie.
Gleba jest dla nich obcym nieprzyjaznym światem w którym także nie mają one zdolności do pobierania pokarmu, oddychania, rozmnażania itp. czyli do przeprowadzania wszelkich czynności związanych z ich metabolizmem.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
gardney
Rozchodnik brillant to ten

Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 753
Dodany 17:15, 08 wrz 2014
A widzisz no to już wszystko jasne dzięki serdeczne, ziemi ze zrywania darni wrzucać nie będę
____________________
Magda - - - Padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj Ogród w duszy mi gra
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70478
Dodany 20:52, 14 paź 2014
Z kawałków darni zrób ziemię darniową, jest "prawie" tak samo dobra jak kompost, układaj zielonym do zielonego w pryzmę.
gardney
Rozchodnik brillant to ten

Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 753
Dodany 21:14, 14 paź 2014
Tak też zrobiłam wyczytałam to w twoich wcześniejszych poradach Danusiu. Coraz lepiej idzie mi przeglądanie forum. Dziekuje!
____________________
Magda - - - Padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj Ogród w duszy mi gra
Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7568
Dodany 21:17, 14 paź 2014
A czy kalifornijki(jakie dostojne mają imiona)przeżywają zimę w kompostowniku?
____________________
U Matki
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4316
Dodany 17:24, 15 paź 2014 , edytowany o 17:29, 15 paź 2014
Przy znikomej masie materii i długiej mroźnej zimie w warunkach ogrodowych dżdżownice kalifornijskie nie przeżyją. W miarę możliwości cały szczep należałoby przenieść do dużego wiadra lub beczki i umieścić pojemniki w pomieszczeniu w którym temperatura nie spadnie poniżej O*C. Do przedwiośnia pojemniki trzeba stopniowo uzupełniać świeżą materią organiczną. Natomiast w kompoście założonym na samym początku okresu wegetacyjnego kalifornijki przeżyją bez żadnego problemu pod warunkiem osłonięcia jego ścian przed mroźnymi wysuszającymi wiatrami, oraz przykryciem go materiałem izolacyjnym zatrzymującym ciepło jakie panuje w jego wnętrzu (słoma, zdrowe liście, trzcina, płócienne worki itp).
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 13919
Dodany 19:38, 15 paź 2014
Dodam jeszcze sprawdzony sposób (o którym już w tym wątku pisałam) na sam spód pryzmy kładę 3-4 podziurkowane worki z obornikiem i tam bez problemu nawet mroźne zimy dżdźownice zimują.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
gardney
Rozchodnik brillant to ten

Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 753
Dodany 22:43, 23 paź 2014

Napiszę Wam kilka ciekawych tym razem sprawdzonych informacji. Postanowiłam ten tekst wytłuścić aby był łatwiejszy do wyłuskania

Odnośnie samego kompostu uzyskanego przez dżdżownice – to nie jest taki sam kompost jak ten ze zwykłych kompostowników, to wermikompost. Jest podobny w właściwosściach do humusu.

Mamy różne typy dżdżownic o różnych aktywnościach właściwie trzy – niektóre przywędrowują do kompostu i – uwaga – przeciągają żywność do swoich nor które mają w ziemi. Niektóre za bardzo się kompostem nie interesują i zostają w glebie. Niektóre w tym kompoście po prostu żyją dopóki mają papu. bo swoich stałych nor nie mają. Ale że sobie w nim żyją nie wywożą materiału w glebę.
Do tej ostatniej grupy należy nasza kalifornijska dżdżownica. Dżdżownica kalifornijska nie jest jedyną o takiej formie aktywności ale jest najczęściej wykorzystywana komercyjnie ponieważ najbardziej odporna jest na klimat nazwijmy go zimniejszy
Cóż w niej niezwykłego? Otóż stwierdzono że potrafi przeżyć w zamarzniętej materii, a jej kokony potrafią przeżyć zamrożenie przez kilka tygodni.
Ma jeszcze jedną niezwykle ważną kluczową cechę – ponieważ żyje w tak zmiennym środowisku gdzie jedzenie jest i zaraz go nie ma musi sę szybko rozmnażać, jest to jej ewolucyjnie uzyskana cecha (dzięki której jest tak bardzo cenna dla nas) i jest najodpowiedniejsza do wykorzystania ogrodniczego i nie tylko dla klimatu o trudnych warunkach w zimie.
____________________
Magda - - - Padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj Ogród w duszy mi gra
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies