Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Co posadzić w zakręcie schodów tarasowych?

toomyem
Myself small

Dołączył: 07 maj 2012
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 9
Dodany 18:22, 01 maj 2013
Witam.

Chciałbym pozbyć się fragmentu trawnika znajdującego się w zakolu schodów. Miejsce jest kłopotliwe w koszeniu, więc postanowiłem zasypać całość drobnymi kamyczkami. Część pod tarasem jest już wysypana, chciałbym teraz dociągnąć do schodów. W przestrzeni między schodami a tarasem planuję posadzić coś wysokiego ale nie rozrastającego się zbytnio na boki. Pierwotnie myślałem o jałowcu Blue Arrow, ale z tego co się dowiedziałem jest dosyć podatny na choroby. Może poradzilibyście mi co innego można by było posadzić? Wysokość tarasu w tym miejscu to niecałe 2m.

____________________
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73028
Dodany 19:29, 01 maj 2013
Rzeczywiście to dość kłopotliwe miejsce, polecam wszelkie rośliny drzewiaste, liściaste o nazwie odmianowej "Fastigiata" - one są kolumnowe, a z iglaków kolumnowy pokrój ma Thuja Smaragd", będzie lepsza niż jałowiec.
AgnieszkaW

Dołączył: 08 mar 2013
Skąd: okolice Krakowa, Jurajski Park Krajobrazowy
Posty: 10462
Dodany 10:36, 02 maj 2013
A może cis pośredni "Wojtek" - ma lekko rozszerzającą się u góry koronę, ale ogólnie jest wąski.
____________________
Agnieszka Jurajski Ogród *** Wizytówka
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73028
Dodany 14:55, 06 maj 2013
Też może być tylko duży jest drogi bo rośnie wolniej niż tuja, ale oczywiście jest szlachetniejszy.

Cis Fastigiata, Krzysztof, Fastigiata Aurea.
toomyem
Myself small

Dołączył: 07 maj 2012
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 9
Dodany 00:29, 08 maj 2013
Cis ma tą wadę, że jest trujący. A w rodzinie są dzieci. Przeczytałem, że cis Wojtek nie zawiązuje owoców, a więc teoretycznie jest mniej niebezpieczny. Nie wiem tylko czy na przykład zabawa przy nim i przypadkowe potarcie rękoma też może być niebezpieczne? W sensie, że dziecko potem może nimi coś zjeść i przenieść jakieś niebezpieczne substancje do ust?
____________________
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73028
toomyem
Myself small

Dołączył: 07 maj 2012
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 9
Dodany 11:44, 09 maj 2013
No, żeby aż tak wszystko co popadnie to nie jedzą
____________________
abiko
Dsc 1446

Dołączył: 15 wrz 2011
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7994
Dodany 11:54, 09 maj 2013
Chyba lepiej thuje, rośnie szybko i ładnie. Ja mam cisy i oskubuję owoce, bo moje maluchy czerwone owoce lubią, po co ryzykować Zresztą thuja tańsza i a nawet jak padnie koszt wymiany niewielki zdobyć duże okazy to też nie problem
____________________
Agnieszka Ogródkowe perypetieTrzeba było zostać dresiarzem... Wizytówka
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73028
Dodany 15:13, 09 maj 2013
Są takie dzieci, co wszystko wkładają do buzi i to jest niebezpieczne. W cisie wszystko jest trujące oprócz osnówek, nasiona trzeba wypluć, a czerwoną osnówkę można zjeść. Ja tam nie próbowałam. Posadź tuję Smaragd. Od razu dużą.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies