Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Juniperus, jałowiec - choroby i szkodniki jałowców

fefe_the_queen
14910527 1299414886768106 7548286491756762175 n

Dołączył: 25 sie 2016
Posty: 4
Dodany 15:01, 25 sie 2016
Witam Was, jestem tu nowa -ale już widzę, że forum to kopalnia informacji! Zwracam się do Was z pytaniem co dolega moim jałowcom ? Posadziłam je wiosną - to były egzemplarze kopane z gruntu -wszystkie ładne i zdrowe. Około maja kilku zaczęły usychać końcówki. Po analizie danych z netu uznałam, że to lycinek jałowcowiaczek. Spryskałam je lancą wszystkie 15 sztuk Mospilanem -ponowiłam miesiąc później i jeszcze w międzyczasie podlałam je Mospilanem wprost do gleby. (w zalecanych proporcjach). Koło czerwca zauważyłam wśród gałązek motyle - chyba to był lycinek -ale głowy nie dam. Gąsienic do dziś nie widziałam. Większość drzew w środku, przy poniu ma wysuszone / brązowe gałązki. Czy to brak światła ??
Część drzew po opryskach jakby odżyła -pojawiły się zdrowe odrosty, ale 3 sztuki są kompletnie szare ;( czy mam jeszcze coś działać ? Ponowić wszystkim Mospilan? Jak sprawdzić czy one odżyją ?
Największego biedaka podlałam w lipcu gnojówką z pokrzyw.


Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70478
Dodany 19:19, 25 sie 2016
Na 2 i 3 stronie jest o tym. Ale przeklejam tutaj.

Nie polecam także większości jałowców, a już w szczególności Juniperus scopulorum "Skyrocket"



"Skyrocket" jest wrażliwy na:

Choroby i szkodniki:

Młode igły mogą być atakowane przez grzyb Phomopsis juniperovora (zamieranie pędów), na pędach mogą wystąpić wrzecionowate, brązowe zgrubienia powodowane przez grzyb Gymnosporangium confusum.

Ze szkodników pojawiają się mszyce, licinek jałowcowiaczek oraz tarcznik jałowcowiec.


Jeśli potrzebujemy coś kolumnowego zamiennikiem jest Thuja "Smaragd"

Zarówno grzyby jak i szkodniki jałowca maja podobne objawy, trzeba bardzo dokładnie obejrzeć pod lupą czy to grzyb czy szkodnik. Od szkodnika gałązki są kruche i wysypują się odchody.
Czasem obie przyczyny są naraz.

Na grzyby opryskujemy Miedzian 50 WG (0,25%) potem Dithane Neotec 75 WG (0,2-0,3%)

a na szkodniki Sumi-alpha 050 EC albo nawet chyba lepiej zadziała podlewanie w korzenie preparatem ProAgro.

Ja już od 15 lat ich nie sadzę w ogrodach z tego powodu.

Może Mazan poprawi tę diagnozę i doda jakieś inne preparaty,bo część teraz już nie jest do kupienia.
marcin_pacyna

Dołączył: 29 mar 2015
Posty: 128
Dodany 20:39, 02 wrz 2016
Witam.
Napisałem w "Rozpoznawaniu chorób...", ale nikt nie odpisał, więc spróbuję tutaj:

Mam prośbę o pomoc. Posadziłem rok temu we wrześniu cyprysik (chyba, że to jest jakiś jałowiec, nie jestem pewien - fotka poniżej). Ukorzenił się, przetrwał zimę, ładnie puścił na wiosnę. I nagle w przeciągu ostatnich 2 tygodni usechł.

Oto co zrobiłem przy nim w ostatnim czasie:
- lekko związałem w środku pędy ze sobą, żeby go zacieśnić
- puściłem linię kroplującą (chodzi od 2 tygodni mniej więcej).

Piszę o tym, żeby było wiadomo, co się przy nim robiło. Natomiast on usechł, więc linia raczej nie jest powodem. Początkowo nawet myślałem, że ma za mało wody, bo zrobił się ciemnozielony, ale dzisiaj dotknąłem go i jest suchy. Ziemia jest wilgotna, mierzyłem - linia "jedzie" codziennie, wszystkie rośliny obok cudnie odżyły.

Co z nim zrobić? Czy to może być początkowy objaw fytoftorozy?
Przy sadzeniu rok temu wymieniłem prawie całą ziemię w tym miejscu (nie tylko pod nim, ale w tym całym zakątku).

Obecne fotki:




A to zdjęcia z kwietnia - taki ładny kolor miał aż do ostatnich 2 tygodni... (jest po lewej stronie fotki, niestety nie mam większego zdjęcia):

Monika_Per

Dołączył: 24 sie 2015
Posty: 14
Dodany 13:50, 03 lis 2016
Jeden z jałowców zacząl mi żółknąć. Czego to mogą być objawy i jak im zaradzić? Wiem, że nie polecacie jałowców ale może da się go uratować.
____________________
Taras w bloku
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4066
Dodany 15:44, 03 lis 2016
Monika_Per

Napisz trochę więcej. Czy postępuje od góry czy od dołu i zrób fotki z bliska usychającym pędom oraz podstawie pnia.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Monika_Per

Dołączył: 24 sie 2015
Posty: 14
Dodany 07:17, 10 lis 2016
Wydaje mi się, że idzie to ogóry. Na dole jeszcze są szczątki zielonych gałązek.
I póki co jest to tylko po jednej stronie jałowca. Dodam, że pozostałe dwa drzewka są całe zielone, tylko ten jeden zbrązowiał.
Co mogę zrobić aby go uratować?
____________________
Taras w bloku
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70478
Dodany 07:20, 14 lis 2016
Wyciąć wszystkie porażone pędy, one już nie będą zdrowe i zielone, a choroba będzie postępowała dalej.

Moim zdaniem wyrzucić, ja bym w każdym razie tak zrobiła, wsadziła nowego po wymianie ziemi i cieszyła się pięknem.
kokksd59

Dołączył: 13 lis 2016
Posty: 3
Dodany 12:55, 15 lis 2016
Dokładnie, jak na moje to już to nie odżyje.
____________________
Monika_Per

Dołączył: 24 sie 2015
Posty: 14
Dodany 15:43, 18 lis 2016
Dzięki za radę, tak też zrobię, że go w całości usunę. Jednak na drugim jałowcu na samym czubku zauważyłam też zmianę koloru ( widoczne na zdjęciu) czy to samo zaczyna brać i drugiego. Może jakoś tego uda się uratować, bo widać, że to początki dopiero.
I co to w ogóle jest za choroba, czym są porażone te pędy?
____________________
Taras w bloku
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4066
Dodany 16:51, 18 lis 2016
Monika_Per

Obecna fotka uzupełnia poprzednie. Wygląda, że system korzeniowy może mieć zbyt ciasno i osłabione rośliny zaatakować mógł grzyb Kabatina juniperi powodujący zamieranie wierzchołków pędów. Na tego grzyba nie ma skutecznego środka tylko odciąć chore pędy i zabezpieczyć tak cięcia, jak i całą roślinę fungicydem np Dithane lub Topsinem. Jednak sprawdziłbym czy pędy nie są w środku wyjedzone.
Zbytnie oddalenie od aparatu nie ukazuje wyraźnie choroby.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies