Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika

mest

Dołączył: 20 cze 2017
Posty: 38
Dodany 16:14, 18 mar 2019
Czy mi się dobrze wydaje? Tutaj wałek do areacji został użyty do wygrabienia filcu? https://www.youtube.com/watch?v=agW95-7dbd4 00:56 pokazuje jaki wałek jest założony? Można tak zrobić?
Czy raczej po niskim skoszeniu ręczne grabienie starego filcu?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69835
Dodany 16:40, 18 mar 2019
Czy raczej po niskim skoszeniu ręczne grabienie starego filcu?

Nie rozumiem, o co ci chodzi w pytaniu. raczej po niskim skoszeniu..... czy po wertykulacji???
mest

Dołączył: 20 cze 2017
Posty: 38
Dodany 16:46, 18 mar 2019 , edytowany o 16:49, 18 mar 2019
Gardenarium napisał(a)
Nie. Inna kolejność poczatkowa

- koszę nisko
- wygrabiam trawnik metalowymi ząbkami
- wertykulacja
- ew. dosiewka
- nawożenie

Aerację na glebach zbitych, starych trawnikach, po wertykulacji (ile dni nie ma znaczenia, z tego się nie strzela)), przed nawożeniem ale konieczności nie ma.


W pytaniu chodzi mi o to czy po niskim koszeniu wygrabiam filc? Czym? Można tym wałkiem ze szpikulcami czy tylko ręcznie?

Wygrabiam po niskim koszeniu i po wertykulacji?

Co ma na celu wygrabienie trawnika po niskim koszeniu?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69835
Dodany 16:55, 18 mar 2019
Kosisz nisko
Jeśli trawnik ma więcej niż 2 lata, robisz wertykulację
Po wertykulacji grabisz.

Jeśli trawnik jest młody, tylko wygrabiasz po koszeniu. Bez wertykulacji.
To ma na celu, że nie niszczy młodego trawnika bo grabisz plastikowymi grabkami i nie wyrywa trawnika, a ma za zadanie usunąć martwe źdźbła (bez niszczenia delikatnej murawy), aby trawnik mógł oddychać, aby do niego docierało więcj światła i aby lepiej wnikała woda i nawóz.
mest

Dołączył: 20 cze 2017
Posty: 38
Dodany 17:10, 18 mar 2019
Dziękuję Pani Danuto teraz wszystko jasne
Papryk

Dołączył: 19 mar 2019
Posty: 4
Dodany 08:29, 19 mar 2019
Dzień Dobry, wiosną zeszłego roku założyłem pierwszy w życiu trawnik z pomocą tego forum, będąc tylko obserwatorem. Do tej pory w artykułach jak i wątkach forum znajdowałem potrzebne odpowiedzi. Ale teraz mam sprawę bardziej indywidualną i chciałem dopytać.

Ale od początku tak jak pisałem trawnik ( około 100m ) założyłem wiosna zeszłego roku. Na początku był piękny, ale w okolicach końca czerwca zaczęły się pierwsze problemy, mimo regularnego podlewania zaczął żółknące. Pomyślałem ze ziemia jest za słaba więc użyłem nawozu „do siewu” to jeszcze pogorszyło sprawę.

Były miejsca gdzie jeszcze bardziej stracił kolor i miejsca gdzie trawa całkowicie zgniła po obfitych opadach deszczem. Zrobiłem dosiewki. Jesienią podczas grabienia liści „pazurkami” wygrabiłem ogromna ilość zeschniętej trawy. Po zimie jest jeszcze gorzej. Trawa na całości jest ciagle „wysuszona” dodatkowo w niektórych miejscach pojawił się mech.

Wczoraj po zimie rozpocząłem prace ogrodowe i wygrabiłem bardzo duża ilość obumarłej trawy. Dodatkowo zrobiłem badanie PH gleby (BIOPON) i wyszło pomiędzy 5,5 a 6 ( tak samo w kilku miejscach ). Pani Danusiu ( jak i pozostali forumowicze ) macie pomysł jaki może być tego powód? Kolejne pytanie to czy przy takim PH gleby jest sens robić wapnowanie? ( myślałem o dolomicie ) i jeśli tak czy nie jest już na to za późno?
Podsyłam kilka zdjęć aktualnego stanu murawy

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69835
Dodany 18:31, 21 mar 2019
Nie ma sensu dawać dolomitu.
Jest sens zrobić jeszcze raz grabienie, potem skoś bardzo nisko. Najlepiej by było przesypać kompostem i przegrabić, a jak nie masz to ziemia z worka, taka do trawników.

W sezonie zadbaj o wystarczające podlewanie i nawożenie, co prawda nie znam co gleba zawiera więc to ryzyko zalecać nawożenie bez badania gleby.
Papryk

Dołączył: 19 mar 2019
Posty: 4
Dodany 06:44, 22 mar 2019 , edytowany o 08:14, 22 mar 2019
Wielkie dzięki za odpowiedz. Jeśli chodzi o grabienie, to można zrobić to tym marketowym elektrycznym aeratorem ( o którym już było pisane na forum że nie ma to wiele wspólnego z prawdziwa aeracja tylko jest to mechaniczne grabienie ) czy jest to za bardzo ryzykowne jak na roczny trawnik i zostać przy mocnym ręcznym grabieniu ? Jeśli chodzi o ziemie to taka najzwyklejszą workowaną do trawników z marketów ogrodniczych (kupiłem kiedyś taka i był sam torf) ? Czy coś markowego przykładowo substral do regeneracji? I jeśli o ziemie to cieńka warstwa po całości czy tylko w te przerzedzone miejsca ? Sprawę z nawozem rozumie, przestudiowałem cały wątek o nawożeniu. Może uda mi się przed pierwszym nawożeniem oddać ziemie do analizy, jak nie zdążę zacznę od polecanej saletry wapniowej.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69835
Dodany 08:22, 22 mar 2019
Ja widziałam taką ciężką ziemię w sklepie ogr. (nie torf) z napisem "Ziemia do trawników". Samego torfu nie polecam, bo są włókna, które się "ciągną" i nie wpadają tam gdzie trzeba.
Dlatego dobry jest kompost, jednocześnie użyźnia i uzupełnia zagłębienia.
jason

Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 91
Dodany 11:25, 22 mar 2019 , edytowany o 11:26, 22 mar 2019
U mnie już po, w tym roku spróbuję powtórzyć na jesień.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies