Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Herbicydy

Gocha
Dsc 2792

Dołączył: 28 mar 2014
Skąd: Lublin
Posty: 5188
Dodany 22:05, 05 cze 2014
Zaznaczam wątek bo chcę się jak najwięcej dowiedzieć na ten temat, jestem na etapie tworzenia trawnika. Część już niestety opryskałam nim. Ale mam jeszcze górę ziemi obrośniętą chwastami, perzem i skrzypem w większości i teraz nie wiem jak to inaczej zlikwidować.Na skrzyp podobno trzeba kupić Starane.Może ktoś wie i poradzi co robić
____________________
Małgosia - Kolorowy ogród do kapitalnegto remontu
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14107
Dodany 22:46, 05 cze 2014
Gocha, na górę z zielskiem polecam widły amerykańskie.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 01:01, 06 cze 2014 , edytowany o 01:17, 06 cze 2014
Joanna___ napisał(a)


Ja nie rozumiem tego co napisałaś.Roundapem opryskuje się rzepak?Przecież to go zniszczy a chyba nie o to chodzi.Rolnik sieje rzepak na olej,paszę,żeby go zebrac.No chyba,że zmienia uprawę.Może się mylisz?

...


Joasiu, ja się na tym kompletnie nie znam, jak to działa, podaję tylko hasła do poszukania, bo wiem, ze takie tematy pojawiały się w związku z roundupem, gdy szukałam info na temat jego nieszkodliwości. Tak na szybko jakiś artykuł z wujka googla w temacie: http://finanse.wp.pl/kat,1033821,title,Rolnicy-truja-chemikaliami-rzepak,wid,15847017,wiadomosc.html?ticaid=112db1

Ooo, a tutaj na forum rzepakowcy sobie doradzają, kiedy bziukac raoundupem rzepak:"http://www.agrofoto.pl/forum/topic/63343-roundup-kiedy-pryskac-rzepak/". W artykule jest napisane: "Roundup zaburza przebieg ciąży i powoduje poronienia - czytamy w "Nowej Trybunie Opolskiej". Środek jest oficjalnie sklasyfikowany w Unii Europejskiej jako drażniący i niebezpieczny dla środowiska. Sam producent zapewnia natomiast na etykiecie, że rzepak spryskany tym środkiem można zbierać po upływie zaledwie 14 dni.". A rzepakowcy doradzają sobie, że mozna zbierac już po upływie 7 dni. Kto nie uzywa oleju rzepakowego?

Zatem, jak widzisz, nie mylę się.

Na pewno opryskanie wszyskiego jest prostsze, wygodniejsze, mniej kosztowne niż widły amerykańskie. Ale roundup też nasion nie spali, więc też wylezą w trawniku, znów trzeba czyms bziukać. I tak wkoło.

Tutaj jest sporo o roundupie: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=8&t=5732&p=92063&hilit=roundup#p92063

Generalnie mozna sobie przejrzec: http://forumogrodnicze.info/search.php?st=0&sk=t&sd=d&sr=posts&keywords=roundup&sf=titleonly&start=14

Osobiscie uważam, ze ten herbicyd powinien być wycofany i zakazany, bo ludzie leją go dosłownie wszędzie, na nic nie zważając, zaś wiele wskazuje, że naprawdę jest bardzo groźny. Tak też wynika z postów zwykłych działkowców: stosują masowo. I jeszcze mieszają z innymi środkami, a to przeciez są związki chemiczne, które mogą wchodzić ze sobą w reakcję.
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
pawel200_20

Dołączył: 24 kwi 2013
Posty: 40
Dodany 07:59, 06 cze 2014
Czyli rozumiem, że jak żona w ciąży to raczej nie stosować tego srodka? Na prawdę zrobienie tego ręcznie będzie niewyobrażalnie trudne. Po południu zamieszcze zdjęcia....Może coś poradzicie
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 15:34, 06 cze 2014
My nic nie poradzimy, tutaj do głowy może przyjśc tylko zdrowy rozsądek i ręczna pielenie.
agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 23:54, 06 cze 2014
pawel200_20 napisał(a)
Czyli rozumiem, że jak żona w ciąży to raczej nie stosować tego srodka? Na prawdę zrobienie tego ręcznie będzie niewyobrażalnie trudne. Po południu zamieszcze zdjęcia....Może coś poradzicie


A co ważniejsze?

Paweł, ja też miałam sajgon. Trzeba wykarczować drzewka, a korzenie wykopać. Do chwaścisków nająć faceta z kosą i nisko niech wykosi. A potem glebogryzałka i plewienie niestety (mozna też metody wypalania pod folia stosować, ponoc popularne w krajach anglosaskich, musisz poszukać, ale generalnie polega to na tym, ze rozkładasz czarną folię i dusi się pod nią wszystko, co żyje w tym chwasty, nie pamiętam, czy nie poplątałam, ale chyba temperatura potrafi być tam tak wysoka, że nawet nasiona giną). To wszystko zajmuje czas. Danusia napisała artykuł, w którym wskazuje, jak ugorować ziemię: http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/298-trawnik-z-siewu-krok-po-kroku ekologicznie:

Jak się nie chce herbicydów u siebie, to też nie ma się co oszukiwać, walka z chwastami jest ciagła, bo co chwila coś wyłazi, wysiewa się z nieuzytków, trawnik angielski nieosiągalny albo... trzeba dać sobie na wstrzymanie
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4337
Dodany 06:40, 07 cze 2014
Gocha mapisała:
...mam jeszcze górę ziemi obrośniętą chwastami, perzem i skrzypem w większości i teraz nie wiem jak to inaczej zlikwidować. Na skrzyp podobno trzeba kupić Starane. Może ktoś wie i poradzi co robić.


Gosiu.
Skrzyp to jedna z najcenniejszych roślin do robienia z niego gnojówek, wyciągów i wywarów. Zawiera w sobie całą masę mikroelementów w tym dużą ilość krzemu.
Preparaty sporządzone ze skrzypu stosuje się także przeciwko chorobom grzybowym np. (mączniakowi, zgniliźnie, rdzy, parchowi, kędzierzawości liści na brzoskwini, zarazie ziemniaków na pomidorach).
Chcesz się truć ,,Starane", podczas gdy inni dzięki skrzypowi cieszą się ze zdrowych roślin?
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 10:19, 08 cze 2014
Trawniki angielskie nie są znowu takie idealne, jak się u nas uważa. Po zwiedzeniu około 140 ogrodów angielskich, prywatnych, RHS-u i innych, mogę z całą odpowiedzialnością napisać że tylko w kilku ogrodach nie widziałam chwastów w trawniku... trawniki angielskie są z wielką ilością chwastów.

Koszone są nisko, całkiem innymi kosiarkami jak u nas.
marcin
 t2ec16jhjheffl0vri0ubsd5o9lci   60 35

Dołączył: 17 maj 2014
Skąd: u sąsiada
Posty: 29
Dodany 22:38, 08 cze 2014
Mój znajomy, który działa przeciw budowaniu elektrowni atomowych i przeciwko używaniu chemii itd. gdzieś się dowiedział, że to nie glifosat działa tak szkodliwie na zwierzęta, tylko pozostałe składniki Roundup'u.
W sumie to nigdy tego środka nie używałem ze względu na cenę- zawsze można dostać tańszy zamiennik z glifosatem. Rzekotki w ogrodzie jak były tak są, jeże, żaby... wszystko żyje. Jedyne zwierzę jakie muszę usuwać podczas oprysków to mój pies. Malutki kundel wyciera brzuszkiem preparat z roślin.
Poza tym glifosat to wcale nie taki środek na wszystko. Wiadomo, nie niszczy skrzypu, ale podagrycznik, barwinek i trędownikowate są na niego odporne. Za to nie są odporne na Garlon 4 (triklopyr)
____________________
agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 22:56, 08 cze 2014
waldek727 napisał(a)
Gocha mapisała:


Gosiu.
Skrzyp to jedna z najcenniejszych roślin do robienia z niego gnojówek, wyciągów i wywarów. Zawiera w sobie całą masę mikroelementów w tym dużą ilość krzemu.
Preparaty sporządzone ze skrzypu stosuje się także przeciwko chorobom grzybowym np. (mączniakowi, zgniliźnie, rdzy, parchowi, kędzierzawości liści na brzoskwini, zarazie ziemniaków na pomidorach).
Chcesz się truć ,,Starane", podczas gdy inni dzięki skrzypowi cieszą się ze zdrowych roślin?


Waldku, ja właśnie powyrywałam skrzyp u siebie i nastawiałm pierwszą moją gnojówkę skrzypową Dziękuję za opis, bo wiem teraz dokładnie, na co ja stosować (myyślałam, ze działa tylko na mączniaka prawdziwego)
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies