Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Problem w ogrodzie - duże drzewa na działce sąsiada

MiraR

Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 625
Dodany 21:53, 24 sie 2015
Aniu trzymam kciuki
____________________
Aurelllia
Jesien

Dołączył: 07 lut 2017
Skąd: Okolice Piaseczna
Posty: 5565
Dodany 21:17, 10 paź 2019
Jestem ciekawa jak to dalej się potoczyło od tamtego czasu ? Sama mam ten problem ze świerkami sąsiada i nie wiem co zrobić, a z roku na rok wyglądają one coraz gorzej, brązowieją, mają wycieki żywicy na pniu i gałeziach, czyli to świadczy, że nie jest z nimi najlepiej.....
____________________
Aurelia Ogrodowe kreacje, Wizytówka
Fuksja
Dsc 0090  1

Dołączył: 01 lip 2013
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 372
Dodany 14:28, 14 paź 2019 , edytowany o 17:55, 14 paź 2019
Niestety sąsiedzi nie chceli dyskutować ze mną. Ale nagle wnuki dorosły i trzeba było zrobić boisko to zostało wyciętych kiladziesiąt świerków na środku działki a od mojej strony zostały przycięte świerki o jedną trzecią. Na moją prośbę o wycięcie co drugiego od płotu, sąsiadka kazała mi się wypchać.
W tym roku przycieli świeki od strony sąsiada do połowy bo słońce potrzebne do paneli, stoją kikuty. Od mojej strony z tyłu ogrodu zostały podcięte, niestety ale i stety chorują, żywicują. Doczytałam, że zostały zatakowane przez kornika z powodu osłabienia. Właściwie to większość schnie, na wiosnę będą wycinać od strony ulicy i będą przycinać od góry przy naszym płocie. Nie wróże im długiego żywota, tym bardziej, że z naszej strony też muszą przyciąć gałęzie.
Gorzej z świerkami z tyłu mojej działki, my też założyliśmy panele i zaczynają nam zacieniać dach. Będziemy pisać do sąsiada w wycięcie, ale skoro obok zaczynają chorować to mam nadzieję, że te też.

Ktoś kiedyś napisał
Fuksjo wybacz, ale jak czytam co piszesz to mnie krew zalewa. Zachowujesz się strasznie samolubnie i bezmyślnie - świerki, piękne, wielkie, dorodne drzewa rosnące u sąsiada OD LAT nagle ci przeszkadzają... Bo twoje roślinki rosnące kilka metrów od nich mają za mało wody... Kobieto, to ty masz problem, daj sąsiadowi święty spokój - zrób przegrodę w ziemi, aby korzenie świerków przyblokować, przesadź te swoje mizeraki gdzie indziej (po wielkim gołym placu na zdjęciach widać, że masz dużo miejsca), posadź w okolicy drzew rośliny, którym brak wody nie będzie przeszkadzał. Masz tyle rozwiązań, ale nie, lepiej upaść na głowę i uwziąć się na drzewa, za które powinnaś być sąsiadowi wdzięczna. Znajdź pozytywny, dostosuj swoją działkę do warunków i będzie pięknie.


Jakoś sąsiedzi nie mieli sentymentów do pięknych dorodnych drzew jak zaczęły im przeszkadzać.

Współczuję Ci bo korzenie świerków wrastają w moją działkę 3 m, gałęzie kolejne metry pod którymi nic nie pada, wszystko schnie.

Skoro u Ciebie żywicują i brązowieją to już nie długi ich żywot.

W poprzednim odcinku w Maja w ogrodzie było właśnie i żywicowaniu świeków, ale i o
tym ,że lata za gorące i świerki giną. Więc jest nadzieja.
____________________
pozdrawiam,Ania
Fuksja
Dsc 0090  1

Dołączył: 01 lip 2013
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 372
Dodany 18:03, 14 paź 2019
____________________
pozdrawiam,Ania
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies