Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nasze storczyki

barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18499
Dodany 20:31, 02 kwi 2018
izabela_szczepanska

Zanim cokolwiek zrobisz ze storczykiem, kup nową doniczkę tej samej wielkości oraz podłoże do storczyków.
Następnie odetnij roślinę mniej więcej na zaznaczonej wysokości. Resztę wyrzuć.



Miejsce cięcia posyp rozdrobnionym węglem drzewnym (takim do grilla) albo zmielonym cynamonem. Na dno doniczki nasyp niewielką warstwę podłoża i włóż roślinę tak, aby prawie wszystkie wystające korzenie się do niej zmieściły. Zrób to ostrożnie, aby korzeni nie połamać (można je zawinąć). Wokół dosyp odpowiednią ilość podłoża. Odetnij stary pęd kwiatowy. Po kilku dniach w celu namoczenia podłoża wstaw doniczkę do większego naczynia z przegotowaną, WYSTUDZONĄ wodą na około godzinę. Po namoczeniu postaw doniczkę z rośliną w miejscu dobrze oświetlonym rozproszonym światłem.
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
izabela_szcz...

Dołączył: 19 paź 2010
Posty: 5
Dodany 22:40, 02 kwi 2018
Pięknie dziękuję za tak szybką odpowiedź. Naprawdę uciąć mam aż tak dużo? Nie szkoda? Bo jeśli ze względów estetycznych, to mi się taka dziwna roślinka podoba ale jeśli potrzebne jest to storczykowi, to oczywiście tak zrobię.
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18499
Dodany 00:17, 03 kwi 2018
izabela_szczepanska napisał(a)
Pięknie dziękuję za tak szybką odpowiedź. Naprawdę uciąć mam aż tak dużo? Nie szkoda? Bo jeśli ze względów estetycznych, to mi się taka dziwna roślinka podoba ale jeśli potrzebne jest to storczykowi, to oczywiście tak zrobię.

Utnij tyle, aby pieniek zmieścił się w doniczce, a najniższe liście były tuż nad podłożem. Roślina powinna być stabilna, bo gdy wypuści pędy kwiatowe trudno będzie tę stabilność zachować.

____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
izabela_szcz...

Dołączył: 19 paź 2010
Posty: 5
Dodany 00:44, 03 kwi 2018
Rozumiem, dziękuje bardzo, a co z tym chorym liściem, czy to może być od zmarznięcia? Czy trzeba coś zrobić z tą zdrewniałą zmianą?
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18499
Dodany 00:51, 03 kwi 2018
izabela_szczepanska napisał(a)
Rozumiem, dziękuje bardzo, a co z tym chorym liściem, czy to może być od zmarznięcia? Czy trzeba coś zrobić z tą zdrewniałą zmianą?

Na razie nie rób nic, obserwuj go. To niewielka zmiana i rzeczywiście mogła powstać w wyniku przemarznięcia. Jeśli mu coś dolega, to usuniesz go gdy sam uschnie. Teraz ma w sobie sporo wartości odżywczych, po przesadzeniu będą roślinie potrzebne.
Powodzenia!
A jaki kolor miał ten ostatni kwiatek?
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
izabela_szcz...

Dołączył: 19 paź 2010
Posty: 5
Dodany 01:48, 03 kwi 2018 , edytowany o 01:50, 03 kwi 2018
Ciemny róż. Nie myślałam o usuwaniu całego liścia, tylko odcięciu samej zmiany.
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10327
Dodany 07:52, 03 kwi 2018
Mam podobne dziwolągi i to 2. Zrobię podobnie jak radzisz Basiu ale za jakiś czas. Teraz niech kwitną.




____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18499
Dodany 11:43, 03 kwi 2018
zbigniew_gazda napisał(a)
Mam podobne dziwolągi i to 2. Zrobię podobnie jak radzisz Basiu ale za jakiś czas. Teraz niech kwitną.


Bo to jest tak, Zbyszku, że jednych liści przybywa, a tych starych ubywa i w końcu robi się niezbyt estetyczny pieniek. Poza tym roślina przechyla się, przewraca. Oczywiście w czasie kwitnienia lepiej tych zabiegów nie przeprowadzać, szkoda kwiatów. Ale po przekwitnięciu można to zrobić z powodzeniem.
Ja co jakiś czas w ten sposób obniżam rośliny. Czasem zdarza się, że po przesadzeniu tracą jeden liść, ale to niewielka strata w porównaniu do zysku na wyglądzie.
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
izabela_szcz...

Dołączył: 19 paź 2010
Posty: 5
Dodany 12:16, 03 kwi 2018
zbigniew_gazda napisał(a)
Mam podobne dziwolągi i to 2. Zrobię podobnie jak radzisz Basiu ale za jakiś czas. Teraz niech kwitną.





Śliczne te Twoje dziwolągi
Mirko

Dołączył: 21 sty 2018
Skąd: Bydgoszcz
Posty: 22
Dodany 10:48, 27 kwi 2018



Tak się po malu odradza po zimowych "perypetiach" wcześniej opisywany "nieszczesnik"
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies