Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Spotkanie Ogrodowiska w Pszczynie czerwiec 2016

Kasik
Dscn3840  2

Dołączył: 16 paź 2013
Skąd: okolice Zielonej Góry
Posty: 7119
Dodany 19:30, 01 lip 2016
JulkAd napisał(a)


Kostka nie problem Elu, ale kto pod Zieloną Górę po grzyby pojedzie?....ja mam tylko takie spod głogowskich lasów ....ale wracam poczytać proporcje do tego bigosu bo na zakupy się wybieram


Grzyby pod Zieloną górą przednie. W tamtym roku nie było - liczymy, że może w tym będzie ich choć trochę, bo zapas mi się kurczy. A bigos bez borowiczków suszonych nie wyda
____________________
Kasia Ogród hortensjowo brzoskwiniowy
Dodany 19:50, 01 lip 2016
cały czas wątek żyje bigosem ...niesamowite ...a teraz jest sezon na jagody ...pierogi jadłam z jagodami (zrobiłam sobie ) ....upalne lato!...delektuje sie latem jagodami i truskawkami

bigos na Sylwestra robiłam często a,la po staropolsku ... lubię książkę "kuchnia Neli" nikt takich wynalazków jak kostki dawniej nie używał a smak był!


Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 16993
Dodany 20:00, 01 lip 2016
Widać spotkanie się nie skończyło wspomnienia zostały dla mnie bigos rewelacyjny i wcale się nie zastanawiałam czy jest drób czy coś innego. dziękuję Rysiowi, że podgrzał najgorzej to z grzybkami, ale zaufanie trzeba mieć. Jak ginąć to razem
gierczusia
2012 09 03 14.53.56

Dołączył: 05 gru 2012
Skąd: Ruda Śląska
Posty: 18394
Dodany 23:09, 02 lip 2016
Urszulla napisał(a)
Widać spotkanie się nie skończyło wspomnienia zostały dla mnie bigos rewelacyjny i wcale się nie zastanawiałam czy jest drób czy coś innego. dziękuję Rysiowi, że podgrzał najgorzej to z grzybkami, ale zaufanie trzeba mieć. Jak ginąć to razem


.... Ula....kocham Ciem
____________________
Ela- ogród pod lasem w sercu aglomeracji CFS 2014 / cz.I / Ogród w sk.mikro cz.II a obecnie Mikro ogród-pączkowanie
Kindzia
U joli

Dołączył: 04 kwi 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 27514
Dodany 09:36, 03 lip 2016
Ulcia grzybki sprawdzone były, dostaliśmy od Kasi i Grzesia dużo, wielokrotnie je jedliśmy, do tego bigosu wrzuciłam, niestety, ostatek...

A u nas też tytka, od razu przypomniało mi się jak się w poszczególnych rejonach naszej pięknej Polski nazywa się wek, bułka wrocławska, baton...i już nie pamiętam jak jeszcze
____________________
Kasia***zjazd VI 2016***cz.I***cz.II*** Ogród z łezką II
AsiaK_Z
Original  4

Dołączył: 18 sie 2014
Skąd: Poznań
Posty: 10822
Dodany 18:21, 03 lip 2016
To tak podsumowując bigosowy temat z humorem
____________________
Asia - Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa
elka_
1 img 0814

Dołączył: 30 maj 2016
Skąd: Pniewy, wielkopolska
Posty: 1495
Dodany 23:57, 04 lip 2016
Kindzia, jak półtora tygodnia przed, przeczytałam o planowanym przez Ciebie spotkaniu, to pomyślałam- jadę zobaczyć tych zakręconych (pozytywnie) ogrodników, dalej myślałam- taka nowicjuszka się pojawię, spojrzą na mnie i powiedzą a ta skąd się wzięła... i nie odważyłam się.
Dzisiaj żałuję cóż pozostaje mi nadal oglądać Twój ogród wirtualnie. Dobrze, że są zdjęcia, chociaż w ten sposób mogę Was zobaczyć

Gratuluję udanego spotkania i pozdrawiam serdecznie
Kindzia
U joli

Dołączył: 04 kwi 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 27514
Dodany 13:06, 05 lip 2016
elka_ napisał(a)
Kindzia, jak półtora tygodnia przed, przeczytałam o planowanym przez Ciebie spotkaniu, to pomyślałam- jadę zobaczyć tych zakręconych (pozytywnie) ogrodników, dalej myślałam- taka nowicjuszka się pojawię, spojrzą na mnie i powiedzą a ta skąd się wzięła... i nie odważyłam się.
Dzisiaj żałuję cóż pozostaje mi nadal oglądać Twój ogród wirtualnie. Dobrze, że są zdjęcia, chociaż w ten sposób mogę Was zobaczyć

Gratuluję udanego spotkania i pozdrawiam serdecznie

To jesteś Sirota...Patrycja była, a też młodziak forumowy...i nie tylko

Fajnie było
____________________
Kasia***zjazd VI 2016***cz.I***cz.II*** Ogród z łezką II
JulkAd
Dscf0011

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: dolnośląskie
Posty: 9025
Dodany 21:08, 06 lip 2016
Kasik napisał(a)


Grzyby pod Zieloną górą przednie. W tamtym roku nie było - liczymy, że może w tym będzie ich choć trochę, bo zapas mi się kurczy. A bigos bez borowiczków suszonych nie wyda


Wyskrobałam Kasik moje borowiczki ubiegłoroczne....niewiela ich było, ale zawsze cuś...kostki wrzuciłam wszystkie jakie wpadły mi w rękę, te z grzybami i na wędzonce tyż ....bigos wyszedł przedni...ale sama robiłam, bo zawsze M u mnie bigos robi. pierwszy raz i wyszedł rewelacyjny.
Co do grzybów i ja mam nadzieję, że będą w tym roku, bo oprócz zapasów które muszę zrobić to wręcz uwielbiam snuć się po lesie i ich szukać...odpoczywam nieziemsko wówczas
____________________
Julita - Ogród do odświeżenia
Kindzia
U joli

Dołączył: 04 kwi 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 27514
Dodany 18:55, 07 lip 2016
A ja się zupełnie nie nadaję do zbierania grzybów...może będzie dużo w tym roku i Kasia się znowu ulituje nade mną
____________________
Kasia***zjazd VI 2016***cz.I***cz.II*** Ogród z łezką II
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies