Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ściółkowanie - kora w ogrodzie

grama
Ja

Dołączył: 24 paź 2010
Skąd: Wielkopolska, koło Kalisza i Ostrowa wlkp.
Posty: 771
Dodany 14:02, 22 lis 2010
Mam dużo kory dębowej,pozostałości po dębowych pniach,których używamy do palenia w piecu CO. Wszystkie informacje co do zastosowania kory w ogrodzie dotyczą jednak kory sosnowej. A co z dębową? Czy można nią ściółkować wszystko,czy tylko kwasolubne,jak mi podpowiada intuicja? Czy trzeba ją przekompostować,czy sama się już przekompostowała,bo drewno leżakuje na dworze już dwa lata? Jakie można znaleźć dla niej zastosowanie?
Czekam na rady i pomysły,bo pewnie coś ktoś wie,a mnie jej szkoda palić.
____________________
Pozdrawiam-Grażyna.Zielono mi!
shrekol
Bez tytu u

Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1117
Dodany 19:08, 22 lis 2010 , edytowany o 19:14, 22 lis 2010
Wyczytałem, że "kora dębowa, podobnie jak z orzecha włoskiego poasiadają garbniki i dzięki temu uniemożliwiają wzrost roślin, bo wypłukujące się garbniki hamują wzrost roślin". W innym źródle piszą, że się nadaje do ściółkowania "tylko świeża, słabo rozdrobniona kora, zapewni nam przez odpowiednio długi czas, spełnienie warunków jako materiał śćiółkujący. Do takich zastosowań wykorzystać można też korę dębu, czy innych drzew zawierających dużo garbników. Zawartość ich wpływa na wolniejszy rozkład." Może ktoś ma jakieś doświadczenie w tej kwestii ale najlepiej może wypróbować pod jedna czy dwoma roślinami jaki będzie efekt
____________________
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 19:54, 22 lis 2010
O garbnikach ja też wiem, orzech i dąb, dokładnie te same gatunki. Ja bym ją przekompostowała najpierw, bo świeża zabiera azot z gleby. Możesz dla przyspieszenia rozkładu posypać nawozem azotowym. Zrób to z dala od roślin. Trochę bym się bała podsypać. Chyba, że zrobić doświadczenia na mało wartościowych egzemplarzach.
Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7568
Dodany 22:33, 17 sty 2011
rozumiem, że kora bez włókniny stopniowo jest "pożerana" przez dobre robaczki-że się tak wyrażęczy często trzeba ja uzupełniać żeby nie było luk?i chwasty żeby nie rosły?
____________________
U Matki
Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7568
Dodany 16:48, 18 sty 2011
Właśnie wróciłam z "przeglądu" mojego ogrodu i juz jestem w 100%przekonana, żeby zdjąć tą agrowłókninę spod iglaków!taki widok mnie zastał:

____________________
U Matki
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70624
Dodany 02:59, 19 sty 2011
Jestem za usinięciem, kiepsko to wygląda i resztę wiesz już dobra decyzja
Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7568
Dodany 22:00, 28 mar 2011
Słuchajcie, głupie pytanie, ale czy idąc do lasu mozna spotkać korę nadająca się na ściółkowanie?czy ona musi byc jakas "specjalna"?
____________________
U Matki
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49966
Dodany 23:06, 28 mar 2011
Jak na moje rabaty poszło już 1300 litrów to Ty byś chyba musiała kupić ciężarówkę całą. Najpopularniejsza jest sosnowa, weźmiesz siekierę pod pazuchę, znajdziesz sosnę i ciupać będziesz
Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7568
Dodany 23:07, 28 mar 2011
Sebek napisał(a)
Jak na moje rabaty poszło już 1300 litrów to Ty byś chyba musiała kupić ciężarówkę całą. Najpopularniejsza jest sosnowa, weźmiesz siekierę pod pazuchę, znajdziesz sosnę i ciupać będziesz


Wyobraziłam siebie "ciupającą"siekierka taka sosenkęa dziecioki mi wkładają te zrąbki do siatek
____________________
U Matki
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49966
Dodany 23:10, 28 mar 2011
Siatki za małe, worki raczej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies