Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Cydalima perspectalis - ćma bukszpanowa

Anitka
Avataerk

Dołączył: 02 cze 2013
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 5489
Dodany 10:52, 10 sie 2017 , edytowany o 11:17, 10 sie 2017
Poniżej to co Mała Mi napisała o tych środkach z artykułu niemieckiego:

Mala_Mi napisał(a)


Dziewczyny wrzućcie to do wątku o buszpanach bo nie mam czasu..

Trzeba szukać substancji czynnej w środkach dostępnych u nas na rynku
tiachlopryd - zawarty jest w środku dostępnym u nas pod nazwą Proteus, cyt z opisu produktu "Proteus 110 OD jest środkiem owadobójczym o działaniu systemicznym do zwalczania szkodników gryzących i kłująco-ssących w uprawach ogólnorolnych oraz warzywniczych. Produkt charakteryzuje się bardzo szybkim i długim działaniem. Temperatura powietrza nie ma wpływu na jego skuteczność. Zawarte w nim dwie substancje aktywne (tiachlopryd, deltametryna) znakomicie się uzupełniają. Dzięki nowej formulacji ,,O-Teq'' jest lepiej odporny na deszcz i zmywanie."

Acetamipryd jest substancją czynną od lat stosowaną na całym świecie. W Polsce używana jest do ochrony ziemniaka przed stonką ziemniaczaną (to powinien i na opuchlaka działać..to już mój komentarz), rzepaku przeciwko słodyszkowi rzepakowemu, chowaczom i pryszczarkowi kapustnikowi oraz przed szkodnikami ssącymi i gryzącymi roślin takich jak jabłoń, wiśnia, czereśnia oraz truskawka. Wpływa na rośliny na 3 sposoby: powierzchniowo, wgłębne i systemicznie.

Cechuje go niska toksyczność dla pszczoły miodnej i innych gatunków owadów zapylających. Dzięki temu stosuje się go nawet w okresie kwitnienia roślin, na które działa ochronnie. Acetamipryd bardzo szybko zanika w środowisku nie pozostawiając metabolitów. Substancja zawarta jest w środkach pod nazwą handlową Acetamipry, Zeus, Grom, Piorun (nooooooo nazwy mocne )


Dzięki dziewczynki ... to mi się podoba.. coś pożytecznego z tego forum


I zmykam bo mnie czas goni Trzeba kupić pułapki, czyli dobrze myślałam , że nie ochronią bukszpanów ale powiedzą kiedy jest nalot by nie pryskać bez sensu.


Jaskier
Pierwszy motylek

Dołączył: 04 cze 2017
Posty: 57
Dodany 11:26, 10 sie 2017
Anitka napisał(a)
(...)
7. zaatakowane czesci rosliny zapakowac tak by nie bylo dostapu powietrza i wyrzucic do smietnika.

(....)
7 Zaatakowane czesci rosniny nie wolno wrzucac do pojemnikow na dpadki biologiczne, tylko zapakowane tak by nie bylo sostepu powietrza do smieci. Pniewaz smieci sa palone zapobiega to dalszemu rozprzestrzenianiu sie cmy. Przy wieszych ilosciach do wyrzucenia nalezy sie skontaktowac z odpowiednia instytucja zajmujaca sie smieciami.

Co do postępowania z zaatakowanymi częściami rośliny stosowałbym się raczej do zaleceń Inspektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Krakowie z dnia 17 czerwca 2016r. (informacja dostępna na stronie urzędu- link podawałem wcześniej, więc nie powielam) i nie wyrzucał zapakowanych w worki roślin do śmietnika, lecz je palił. Poniżej cytat ze strony urzędu:

"Jedną z metod walki z tym
szkodnikiem są (.....)jak również wycinanie zaatakowanych części roślin wraz z oprzędami i ich palenie.

Z przytoczonej informacji wynika, że w Niemczech z całą pewnością takie zapakowane w worki bukszpany zostaną spalone. Nie wiem, czy tak samo jest w Polsce. Więc skoro inspektor WORiN zaleca palić, to paliłbym
Kindzia
U joli

Dołączył: 04 kwi 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 27914
Dodany 11:46, 10 sie 2017
Dziękuję, u nas jeszcze nie ma tej paskudy...
____________________
Kasia***zjazd VI 2016***cz.I***cz.II*** Ogród z łezką II
Anitka
Avataerk

Dołączył: 02 cze 2013
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 5489
Dodany 11:51, 10 sie 2017
Jaskier napisał(a)

Co do postępowania z zaatakowanymi częściami rośliny stosowałbym się raczej do zaleceń Inspektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Krakowie z dnia 17 czerwca 2016r. (informacja dostępna na stronie urzędu- link podawałem wcześniej, więc nie powielam) i nie wyrzucał zapakowanych w worki roślin do śmietnika, lecz je palił. Poniżej cytat ze strony urzędu:

"Jedną z metod walki z tym
szkodnikiem są (.....)jak również wycinanie zaatakowanych części roślin wraz z oprzędami i ich palenie.

Z przytoczonej informacji wynika, że w Niemczech z całą pewnością takie zapakowane w worki bukszpany zostaną spalone. Nie wiem, czy tak samo jest w Polsce. Więc skoro inspektor WORiN zaleca palić, to paliłbym


Obiecuję jak znajdę będę palić Ja dzisiaj przed pracą jadę po drodze do szkółek, żeby w razie czego uświadomić sprzedających
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 19:36, 10 sie 2017 , edytowany o 19:38, 10 sie 2017
Acetamipryd zawarty jest w Mospilan . Zastosowałam go juz i obserwuje, ze nie mam chwilowo gąsienic. teraz czas zamówić Proteus
Borbetka
20914647 1675256115832592 8925751237892322357 n

Dołączył: 04 lut 2012
Skąd: Wielkopolska
Posty: 4424
Dodany 12:28, 11 sie 2017
Zaznaczam sobie wątek, u mnie koło Poznania jeszcze jest czysto.
____________________
borówcowy wizytowka
Jaskier
Pierwszy motylek

Dołączył: 04 cze 2017
Posty: 57
Dodany 07:03, 12 sie 2017 , edytowany o 07:09, 13 sie 2017
W zwalczaniu cydalima perspectalis może pomóc też wiedza o jej stadiach rozwoju. Próbuję uporządkować, to co wiem o tym owadzie, poprawcie mnie, jak coś pokręciłem.

1. Na początku kwietnia skądś pojawiają się dorosłe osobniki. Dochodzi do zapłodnienia samicy, która pod spodem liści bukszpanu składa małe żółte jaja.

2. Z jaj (po około 2 tygodniach) wylęgają się gąsienice (larwy ćmy). Gąsienice żerują wewnątrz krzewu bukszpanu (zjadają liście i pędy).

3. Gąsienice przekształcają się w poczwarki, na tym etapie tworzone są oprzędy. Zdjęcia poczwarki można znaleźć na stronie

https://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=11194


4. Z poczwarki wykluwają się dorosłe ćmy (imago)

Trochę ogólnych informacji o rozwoju ciem można znaleźć tutaj
https://pl.wikipedia.org/wiki/Motyle

W sezonie pojawiają się 2-3 pokolenia ćmy.

Zastanawiam się od czego zależy wystąpienie tego trzeciego pokolenia? Czy chodzi o warunki atmosferyczne zbliżone to tych z Azji wschodniej, skąd pochodzi cydalima?

Danusia pisze, że gąsienice pojawiają się w 2 terminach: na przełomie kwietnia i maja i w sierpniu.

Gardenarium napisał(a)
Ćma żeruje kwiecień/maj i sierpień, gdy jest gorąco.


Ciekawi mnie, kiedy więc pojawia się to trzecie pokolenie ćmy? Czy, patrząc na okresy pomiędzy w./w. miesiącami, kolejnych gąsienic mamy się spodziewać na początku listopada (może pod koniec października) - o ile zajdą jakieś korzystne warunki do jego wykształcenia ? Czy też to trzecie pokolenie może się wykształcić pomiędzy kwietniem/majem, a sierpniem? Czy natrafiliście na jakieś informacje?

Ciekawa jest też tabelka na stronie

https://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=11194

Na ciemnoniebiesko zaznaczony jest tam okres od kwietnia do połowy sierpnia, a w połowie sierpnia narysowana jest jakaś czerwona kreska, a na górze cyfra 12. Czy wiecie może jak odczytać ten zapis? Zastanawiam się, czy może on oznaczać, że po pokoleniu gąsienic, które pojawiają się w sierpniu w danym sezonie nie będzie już kolejnego stadia ćmy?

Znalazłem w internecie artykuł z 11 sierpnia 2017r., z którego wynika, że w tym roku w Krakowie dojrzałość osiągnęły 2 pokolenia ćmy, a jeżeli będzie ciepła jesień, to pojawi się trzecia populacja dorosłych osobników.

Wygląda więc na to, że poprawna jest pierwsza z w.w. koncepcji i trzecie pokolenie gąsienic pojawi się jesienią.

http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22218325,motylek-twardziel-niszczy-bukszpany-jak-sie-go-pozbyc.html?disableRedirects=true


Zastanawiam się też, w jakiej postaci zimuje cydalima i czy przynajmniej część osobników może wymarznąć zimą ? Czy natrafiliście na jakieś informacje o tym?

Może udałoby się znaleźć w ogrodzie jakieś jej stadia przetrwalnikowe i je zniszczyć albo chociaż modlić się o mroźną zimę

Ech, przydałby się jakiś entomolog, chociażby amator
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70879
Dodany 12:07, 13 sie 2017
Madzenka napisał(a)
Dla niezorientowanych wklejam objawy zerowania gąsienic. Obok zdrowych lisci, czesto ponizej młodych przyrostów widać łyse gałązki z resztkami liści . Zostają cienkie niteczki z lisci i dużo odchodów gąsienic w postaci drobnych kuleczek
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70879
Dodany 12:09, 13 sie 2017
Madzenka napisał(a)
Codziennie oglądam moje bukszpanu i chyba pierwsza dawka Mospilanu wytrułam je po pierwszym ataku. W watku o ćmie bukszpanowej dzisiaj podano kolejne środki chemiczne , ktore są skuteczne.Musze zamowic przez neta.
Na razie w pułapkach fermonowych pusto, czyli nie ma jeszcze kolejnego ataku

Ja załozyłam, ze walkę wygram ! Innego wariantu nie biore pod uwagę

pozdrawiam Was gorąco
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70879
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies