Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

System automatycznego nawadniania

PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 135
Dodany 10:11, 26 kwi 2019
pawel7802 napisał(a)


Dzięki za odpowiedź. Dołączam plik z mapką sytuacyjną ogrodu. Działkę mam dużo większą ale chce zrobić nawadnianie tylko w części bliżej domu.
Chciałbym nawadniać ogród tylko ze zbiornika (10 m3). Jeśli okaże się, że w lato nie będzie zbyt wile deszczy chciałbym zamknąć linie do nawadniania trawnika i podlewać tylko rabaty. Opcjonalnie na trawniku planuje zamontować studzienkę do podłączenia węża. Linia kropkująca nie będzie zużywać wiele wody dlatego mam problem z doborem pumpy. Jeśli zamontuje pompę, która będzie obsługiwać wszystkie linie (nawadnianie trawka będzie pobierać najwięcej wody) to co zrobić z nadmiarem wody gdy będzie działać tylko linia kropkująca. No chyba, że dobrać pompę tylko np do linii kropkującej i nigdy nie włączać wszystkich linii na raz. Jakie macie doświadczenia?



Prościej jest podłączyć linię kroplującą do sieci - za dużo wody nie pójdzie w stosunku do trawnika.
MikeTNK

Dołączył: 25 maj 2018
Posty: 18
Dodany 21:15, 04 maj 2019
Dzień dobry

Totalnie amatorsko próbuję zrobić niewielką instalację nawadniania. Przy czym oznacza to działanie trochę eksperymentalnie - tzn instalację mam poukładaną na wierzchu na razie. Napotkałem na zagwozdkę z ciśnieniem.

Opis sytuacji:
- wodę podaje hydrofor z domu załączający się przy ciśnieniu 2 i dobijający do około 3,6 (na hydroforze)
- na zewnątrz w skrzynce elektrozawór 1 cala w studzience
- za zaworem około 12 metrów rury 25 mm
- ciśnienie na końcu tej rury około 2,8-3 (widząc instalację od hydroforu do wyjścia z budynku taka strata mnie nie dziwi)
- od tego miejsca mamy dla uproszczenia schemat 3 metry rury 25mm, trójnik, od trójnika 2 metry rury 25mm, kolanko, zraszacz hunter pro-spray zwykły, dysza hunter 8-A.
I tak 6 razy szeregowo
- na końcu zamontowałem sobie manometr i w trakcie pracy tej sekcji widzę na nim ciśnienie około 1,2
- po dołączeniu 7 zraszacza praktycznie nie chcą się podnieść same chyba, że zawór zostanie otwarty zaraz po nabiciu hydroforu (czyli jest najwyższe możliwe ciśnienie w instalacji)
- obciążenie 6 zraszaczami powoduje, że hydrofor nie jest w stanie dobić do ciśnienia wyłączenia. Pompa pracuje ciągle(o to mi zresztą chodziło) dając jakieś 3,4 na hydroforze

Wychodzi mi z tego, że jeden zraszacz z przyłączem i osprzętem daje jakieś 0,25-0,3 bara straty ciśnienia.

Wg moich amatorskich wcześniejszych wyliczeń 5m rury powinno dawać jakieś 0,075 bara straty. Nigdzie nie znalazłem jednak info ile wg producenta mamy strat ciśnienia na korpusie zraszacza ani na dyszy (widziałem katalog huntera ale w nim są tabelki dotyczące rur).
Gdy zabierałem się za "zabawę" zakładałem, że taki jeden zraszacz z rurą i osprzętem zabierze 0,1-0,15 czyli, że w jednej sekcji dam radę podłączyć 9-10 zraszaczy. A tu taka niemiła niespodzianka.

No i wreszcie prośba - pytanie. Czy taka wartość jest realna i "normalna"? Czy też może mam coś nie tak z instalacją? Jest jakiś sposób na jej usprawnienie (poza dodaniem sekcji oczywiście)?
PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 135
Dodany 08:07, 06 maj 2019
MikeTNK napisał(a)
Dzień dobry

Totalnie amatorsko próbuję zrobić niewielką instalację nawadniania. Przy czym oznacza to działanie trochę eksperymentalnie - tzn instalację mam poukładaną na wierzchu na razie. Napotkałem na zagwozdkę z ciśnieniem.

Opis sytuacji:
- wodę podaje hydrofor z domu załączający się przy ciśnieniu 2 i dobijający do około 3,6 (na hydroforze)
- na zewnątrz w skrzynce elektrozawór 1 cala w studzience
- za zaworem około 12 metrów rury 25 mm
- ciśnienie na końcu tej rury około 2,8-3 (widząc instalację od hydroforu do wyjścia z budynku taka strata mnie nie dziwi)
- od tego miejsca mamy dla uproszczenia schemat 3 metry rury 25mm, trójnik, od trójnika 2 metry rury 25mm, kolanko, zraszacz hunter pro-spray zwykły, dysza hunter 8-A.
I tak 6 razy szeregowo
- na końcu zamontowałem sobie manometr i w trakcie pracy tej sekcji widzę na nim ciśnienie około 1,2
- po dołączeniu 7 zraszacza praktycznie nie chcą się podnieść same chyba, że zawór zostanie otwarty zaraz po nabiciu hydroforu (czyli jest najwyższe możliwe ciśnienie w instalacji)
- obciążenie 6 zraszaczami powoduje, że hydrofor nie jest w stanie dobić do ciśnienia wyłączenia. Pompa pracuje ciągle(o to mi zresztą chodziło) dając jakieś 3,4 na hydroforze

Wychodzi mi z tego, że jeden zraszacz z przyłączem i osprzętem daje jakieś 0,25-0,3 bara straty ciśnienia.

Wg moich amatorskich wcześniejszych wyliczeń 5m rury powinno dawać jakieś 0,075 bara straty. Nigdzie nie znalazłem jednak info ile wg producenta mamy strat ciśnienia na korpusie zraszacza ani na dyszy (widziałem katalog huntera ale w nim są tabelki dotyczące rur).
Gdy zabierałem się za "zabawę" zakładałem, że taki jeden zraszacz z rurą i osprzętem zabierze 0,1-0,15 czyli, że w jednej sekcji dam radę podłączyć 9-10 zraszaczy. A tu taka niemiła niespodzianka.

No i wreszcie prośba - pytanie. Czy taka wartość jest realna i "normalna"? Czy też może mam coś nie tak z instalacją? Jest jakiś sposób na jej usprawnienie (poza dodaniem sekcji oczywiście)?


Hej.
Pierwsze pytanie jaka wydajność ma hydrofor?
A drugie to jaką rurą doprowadzasz wodę z hydrofora do elektrozaworu?

Ogólnie wydaje mi się że musisz mieć mniejszą wydajność wody niż potrzebują wszystkie Twoje zraszacze. Jakbys miał ciśnienie w granicy 1,5 - 2 atm wszystkie zraszacze muszą się podnieść.
Odnośnie strat.
Ogólnie przyjmuje się straty na elektrozawór ok. 0,3 atm, rura 25 0,1 atm na każde 100 m, reszta (kolanka złączki ok. 0,08 - dla wszystkich na jedną sekcję).
Pozdrawiam


pawel88

Dołączył: 14 cze 2017
Posty: 29
Dodany 08:59, 06 maj 2019
PiterSas napisał(a)



Ogólnie przyjmuje się straty na elektrozawór ok. 0,3 atm, rura 25 0,1 atm na każde 100 m, reszta (kolanka złączki ok. 0,08 - dla wszystkich na jedną sekcję).
Pozdrawiam



PiterSas, podałeś przykład że rura 25 traci 0,1 atm na 100 m, trochę mało, zależy przy jakim przepływie chyba. wykres z linku poniżej mówi co innego, np. przy przepływie 2m3/h traci 1,5 bar na 100m.

https://www.system-nawadniania.pl/pl/n/18

PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 135
Dodany 09:21, 06 maj 2019
pawel88 napisał(a)

PiterSas, podałeś przykład że rura 25 traci 0,1 atm na 100 m, trochę mało, zależy przy jakim przepływie chyba. wykres z linku poniżej mówi co innego, np. przy przepływie 2m3/h traci 1,5 bar na 100m.

https://www.system-nawadniania.pl/pl/n/18



Hej.
Masz rację. Chodziło mi o stratę 1 atm.
Pozdrawiam
MikeTNK

Dołączył: 25 maj 2018
Posty: 18
Dodany 10:53, 06 maj 2019
Danych hydroforu nie podam w tej chwili, ale mierzona kubłem wydajność na wyjściu z domu do ogrodu wychodziła mi 30 l/min czyli 1.8 m3/h

Rura od hydro do ujęcia na zewnątrz to chyba niestety pół cala (na 3/4 mi nie wygląda) a dalej to już ciągle 25 mm

Dysza 8-A Huntera przy kącie 180 i ciśnieniu 2.1 ma przepływ 0,13 m3/h - 2,25 l/min. Wydaje się więc, że 10 spryskiwaczy powinno dać radę pod tym względem.

Jak pisałem ciśnienie (statyczne) za elektrozaworem i 12 m rury mam 2.8-3.
Dalej sumarycznie mam jakieś 30 m rury czyli 0,45 atm straty , 7 trójników, 6 kolanek i 6 zraszaczy z dyszami.

Zmierzę może przepływ za elektrozaworem żeby się upewnić co do wydajności jeszcze.
PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 135
Dodany 12:59, 06 maj 2019 , edytowany o 13:00, 06 maj 2019
MikeTNK napisał(a)
Danych hydroforu nie podam w tej chwili, ale mierzona kubłem wydajność na wyjściu z domu do ogrodu wychodziła mi 30 l/min czyli 1.8 m3/h

Rura od hydro do ujęcia na zewnątrz to chyba niestety pół cala (na 3/4 mi nie wygląda) a dalej to już ciągle 25 mm

Dysza 8-A Huntera przy kącie 180 i ciśnieniu 2.1 ma przepływ 0,13 m3/h - 2,25 l/min. Wydaje się więc, że 10 spryskiwaczy powinno dać radę pod tym względem.

Jak pisałem ciśnienie (statyczne) za elektrozaworem i 12 m rury mam 2.8-3.
Dalej sumarycznie mam jakieś 30 m rury czyli 0,45 atm straty , 7 trójników, 6 kolanek i 6 zraszaczy z dyszami.

Zmierzę może przepływ za elektrozaworem żeby się upewnić co do wydajności jeszcze.

Hej.
Nie mogę znaleźć info ile wody można przepchnąć przez rurkę 1/2 cala ale mysle że oscyluje ona w granicach 20-25 l (mała średnica duże straty w przesyle itp. - to tylko moje przypuszczenia). Nominalny przepływ przez 1 cal to ok. 50-57 l/min.
Wnioskuję że za mało wody jest na linii dom - hydrofor. W przeciwnym razie, tak jak napisałeś instalacja powinna pociągnąć 10 zraszaczy, przy wydajności 30 l/min hydroforu.
Jak mozesz zrób obejście i przyłącz bezpośrednio ujęcie wody z domu do elektrozaworu i sprawdź czy Ci podniesie zraszacze, czy jest tak samo jak przy zastosowaniu hydroforu, to znaczy że ujęcie wody jest za małe.
Pozdrawiam
P.S. zapomniałem sie zapytać a jak duży masz baniak hydorforowy?
MikeTNK

Dołączył: 25 maj 2018
Posty: 18
Dodany 18:46, 06 maj 2019 , edytowany o 21:41, 06 maj 2019
Kotłownia mała więc zbiornik mały - 50 litrów. Pompa to WILO Jet HWJ-203 Qmax 4.5 m3/h Źródłem dla hydroforu jest prosta studnia typu abisyńskiego. Lustro wody na około 2 metrach.

Z tego też względu nie mogę podłączyć elektrozaworu bezpośrednio do źródła
Innego źródła nie mam (hydrofor daje też wodę na dom)

Dziękuję za wszelkie dotychczasowe sugestie. Posprawdzam wydajność jeszcze raz i wrócę z informacjami.

Edit:

Za elektrozaworem i 12 metrowym odcinkiem rury, do pierwszego trójnika z jednej strony podłączyłem manometr, z drugiej zostawiłem kawałek rurki. Odkręciłem wodę i 5 litrowy baniak napełniłem z tej rurki w 10 sekund. Czyli potwierdziło się moje 30 l/min. W tym czasie manometr pokazywał 0...
Maciek86

Dołączył: 09 kwi 2019
Posty: 9
Dodany 21:24, 06 maj 2019 , edytowany o 21:25, 06 maj 2019
Czy takie rozmieszczenie zraszaczy ma sens?
Proszę o ewentualne rady, uwagi
Szklana

Dołączył: 06 maj 2019
Posty: 2
Dodany 22:08, 06 maj 2019
Witajcie.

Zaczynam tworzyć swój wymarzony ogród i oczywiście najpierw trzeba zadbać o część techniczna by nie rujnować potem roślinek. Chciałabym zrobić system automatyczny. Obecnie muszę na szybko rozłożyć rury zasilające, i tu mam pytanie do Was. jakie średnice i jakiej firmy rurki zastosować? Ciśnienie w kranie 2,1 - 2,5 bara, wiadro 20l napełnia się w 35-40 sekund, a podejście hydraulik wykonał rurką 1/2 cala. Jaka rurę zasilająca zastosować, jaką do sekcji. Będzie 6 sekcji, 1 zraszacze i 5 kroplujących.
Gdzie umieścic sterownik?
Niestety ogród dość duży (20-50metrów do rabat!) - ciągnąc do rabaty l rurę zasilającą i tam podział na sekcje, czy od domu ciągnąc 4 rury sekcyjne?

Poradźcie coś, fachowcy wchodzą z kostką brukową i muszę do 3 tygodni rozłożyć rury pod domem.

Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies