Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :)

brydziasia

Dołączył: 28 mar 2016
Posty: 117
Dodany 11:16, 04 kwi 2019 , edytowany o 11:18, 04 kwi 2019

Podpowiedzcie, co poszło nie tak... Każda jedna hortensja w gruncie ma suchy pak kwiatowy, jednocześnie mając całkiem normalnie wyglądające liście zewnętrzne. Spalone? Zmarznięte? Chore? Prócz ałunu ponad miesiąc temu, dostały jedynie interwencyjny do hortensji w zeszłym tygodniu. Przymrozek był z 5 dni temu, na drugi dzień sprawdzałam, było wszystko cacy. Żadnych oprysków, czy polewania po pąkach nie było. Doniczkowe wyglądają póki co ok. Wszystkie w gruncie w różnych miejscach ogrodu mają za to środki pąków suche jak wiór....
MarcinKRK
06   no name

Dołączył: 05 cze 2016
Posty: 252
Dodany 13:45, 08 kwi 2019
@brydziasia
Wydaje mi się, że to kwestia mrozu (słabiej rozwinięte liście zewnętrzne też są podniszczone), a w zasadzie połączenia ujemnej temperatury i suchego wiatru. Wydaje się też, że pąk ze środkowego zdjęcia jest żywy.

Natomiast na pewno zbyt szybko podałaś nawóz, co mogło mieć wpływ na mrozoodporność krzewu. W tym okresie (przynajmniej do końca kwietnia) hortensjom można podawać jedynie:
- ałun
- nawozy długo działające (a więc o opóźnionym wpływie na rośliny), chociaż też można się jeszcze wstrzymać
- interwencyjne nawozy na zwiększenie mrozoodporności (typu Frostex) z dużym stężeniem potasu, cynku i boru.

Jeśli masz odmiany, które kwitną również na pędach bocznych, to powinny ich pąki być w lepszej kondycji i zakwitną - zazwyczaj jako pierwsze cierpią te najbardziej wystawione na działanie wiatru.

Trzymam kciuki za Twoje hortensje!
brydziasia

Dołączył: 28 mar 2016
Posty: 117
Dodany 20:57, 08 kwi 2019
Dzięki Marcin. Jak mi już przeszła złość, to przemyślałam raz jeszcze sprawę i wychodzi mi nie tyle mróz, co wiatr. Dmuchało po przymrozku 3 dni jak w kieleckiem. W ten sposób jeszcze mi nigdy nie zmarzły. Zawsze zmarznięte robiły się galaretowate "maziaje". Wszystkie wielkie nowe przyrosty od korzeni całe.
Nawozu było nie wiele, poza tym dostały tylko te przy domu, one wszystkie wysoko zakopcowane korą, więc wątpię czy to dotarło do korzenia. Zawsze tak mniej więcej startuję, z zamysłem, że deszcze zmyją głębiej. A nie padało. Zimy prawie nie było, no trudno. Donicowe będą cieszyć
brydziasia

Dołączył: 28 mar 2016
Posty: 117
Dodany 15:43, 23 kwi 2019

Dostałam takiego malucha, te czerwone ogonki jednak specyficzne, macie jakieś pomysły jaka to odmiana?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70057
Dodany 19:20, 23 kwi 2019
Nie mam pomysłu.
MarcinKRK
06   no name

Dołączył: 05 cze 2016
Posty: 252
Dodany 09:16, 26 kwi 2019
@brydziasia
Niestety nie jest to cecha aż tak rzadko spotykana. Gdyby pędy były ciemniejsze stawiałbym na Schloss Zuschendorf ze szkółki Kuhne.


MarcinKRK
06   no name

Dołączył: 05 cze 2016
Posty: 252
Dodany 09:22, 26 kwi 2019
A jak u Was po zimie?

U mnie była bardzo łagodna, w zasadzie bez późnych przymrozków, ale dwie hortensje mi wypadły i to akurat z tych, które nie powinny mieć problemów: H. serrata Kurenai i Glyn Church.

Z ciekawych obserwacji mam taką, że Running Bride, medalistka zeszłorocznego Chelsea, jest hortensją ekstremalnie wcześnie kwitnącą, co nie wróży niestety dobrze na ostrzejsze zimy. U mnie będzie kwitła już za tydzień:
MarcinKRK
06   no name

Dołączył: 05 cze 2016
Posty: 252
Dodany 09:35, 26 kwi 2019
I jeszcze tegoroczna nowość w mojej kolekcji: H. arborescens Golden Annabelle:
KasiaBawaria
Img 5537

Dołączył: 19 mar 2012
Skąd: Bawaria
Posty: 1951
Dodany 09:19, 27 kwi 2019
Marcin, wczesne kwitnienie tego roku to wina pogody.U mnie hortensje kwitna pod koniec czerwca najwczesniej.To tylko te pojedyncze.Reszta dopiero z poczatkiem lipca. A w tym roku wszystkie wygladaja o tej porze juz tak.Takie paki zawsze mialy w czercu ale nie pod koniec kwietnia.
____________________
Zapraszam na kawe
MarcinKRK
06   no name

Dołączył: 05 cze 2016
Posty: 252
Dodany 13:32, 27 kwi 2019
@KasiaBawaria
Racja - pogoda na pewno ma w tym swój spory udział, ale myślę, że nie większy niż w poprzednich latach. Sprawdziłem na forum i pierwsze kolory H. macrophylla w 2017 miały w pierwszym tygodniu czerwca, a w 2018 w ostatnim tygodniu maja. Pąki tej wielkości były obecne w poprzednich latach o tej samej porze co w tym roku (np. na stronie 302 wątku umieściłem zdjęcie z 25 kwietnia zeszłego roku - pąki chyba nawet większe niż na Twoim zdjęciu).

Running Bride, jak dobrze pójdzie, to jeszcze w kwietniu załapie się na pierwszy rozwinięty kwiat. Poza tym hortensja ta nie jest czystą H. macrophylla ani H. serrata, a mixem kilku gatunków hortensji więc ciężko ją porównywać tak naprawdę do ogrodówek.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies