Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Laur

Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67571
Dodany 22:35, 05 mar 2011
Trzeba przez dużą kwiaciarnię zamówić
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 14:25, 12 lut 2012
Danusiu a kiedy będzie najlepszy moment na cięcie? Po wystawieniu na zewnątrz późną wiosna? Moje stoją w ogrodzie zimowym gdzie w cieple dni temepratura od słońca osiągała w grudniu nawet 17 stopni. Na razie przez mrozy ma uśpione pączki ale za chwile pewnie zacznie rozwijać pąki.
Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67571
Dodany 16:58, 12 lut 2012
Ja bym już teraz cięła, jak są w oranżerii
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 23:37, 12 lut 2012
To je ciachnę w tym tygodniu, zwłaszcza że się ma ocieplić. I chyba zacznę je już nawozić, na wiosnę przed wyjściem na taras może będą już ładne .
Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67571
Dodany 17:53, 16 lut 2012
Tak, w wysokiej temperaturze wypuszczą już nowe listki.
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 09:06, 18 lut 2012
Danusiu uciąć mocno aby nabrały ładnego kulistego kształtu, ale w tym roku będą biednie wyglądać, czy ciąć stopniowo i delikatnie zagęszczać przez lata. Nie wiem jak szybko nabiorą kształtu. Mają kilka długich 50 cm badyli, które powodują, że z kulą mój laur nie ma nic wspólnego.
Przy bukszpanie lub trzmielinie ciachnęłabym radykalnie i po 1-2 sezonach miałabym piękną kulę, ale przy laurze nie wiem jak postępować.
Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67571
Dodany 18:15, 18 lut 2012
Ciachnęłabym troszkę radykalniej.
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 02:23, 19 lut 2012
Dziękuję, jutro utnę radyklanie, jak tylko moi goście odjadą do domów
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 22:38, 18 mar 2012
Danusiu jak zwykle przybiegam z pytaniem. Dzisiaj wystawiłam moje laury na taras, na noc zabrałam do domu, gdyż temperatura szybko spada. Jak długo powiannam je hartować zanim zostawię je na stałe na tarasie? W przyszłym tygodniu ma byc u nas ok. 15 stopni, słońce i bez przymrozków w nocy.
Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67571
Dodany 17:27, 19 mar 2012
Myślę, że trzeba je schować do cienia, na słońcu mogą ulec poparzeniu. Podlej je i powoli przyzwyczajaj do mocnego światła. W zimie stały w cieniu, dlatego potrzebny im czas. Około 2 tygodni.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies