Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Bluszcz pospolity - Hedera helix

Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64484
Dodany 13:32, 28 lis 2010
Jest to pnącze o zimozielonych liściach, które również występuje w lasach naszego kraju (podlega ochronie). Uprawiany jest zarówno jako roślina doniczkowa, jak i okrywowa, parkowa, pnącze. Jest niewymagający w uprawie, ma zastosowanie w lecznictwie, ale uwaga jest rośliną trującą.
Kształt liści ma różnorodny, zależnie od gatunku lub odmiany. Wspina się przy pomocy korzeni przybyszowych, które wrastają w szczeliny.
W mroźne zimy może przemarzać, ale wiosną odbija, chyba, że łodygi również zmarzły.




Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7583
Dodany 15:54, 28 lis 2010
nie wiem czy to to, ale chyba latem ukorzeniłąm sobie szczepkę!

to takie rozmiary ma?ale chyba dobrze zasilany, Danusiu?

to można posadzić przy murze?zrobie tak, o ile nie potzrebuje podpór?
____________________
U Matki
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64484
Dodany 20:38, 28 lis 2010 , edytowany o 19:26, 13 kwi 2011
Nie potrzebuje podpór, ma korzenie czepne, tylko na poczatku trzeba pokazać mu drogę, nakierować, ewentualnie przyczepić. Jak już wejdzie to idzie sobie sam. Mój jest nawadniany dobrze i co jakiś czas zasilam go Florovitem.
Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 6936
Dodany 17:48, 29 lis 2010
U mnie bluszcz rośnie bez problemu. Nawet specjalnie go nie nawożę żeby za bardzo się nie rozrastał. Zaczęłam od wsadzenia w ziemię małych gałązek znalezionych gdzieś na poboczu drogi. Na jaki taki efekt musiałam czekać ponad rok. Żółtolistna odmiana wspinająca się po starej gruszy przemarzła w ostatnią zimę, ale przez lato odbiła i znowu jest ładna. Natomiast na tym skrawku ziemi pod domem jest sucho, mimo to radzi sobie doskonale bez podlewania. Kilka razy do roku muszę go przycinać żeby nie zarósł nas doszczętnie. Stanowisko jest półcieniste (zacieniają duże stare drzewa owocowe).


____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64484
Dodany 14:21, 30 lis 2010
Preześlicznie u Ciebie Jolu, tak, jak lubię.

W jednym z moich ogrodów też tnę bluszcz, kancik dopracowany, tylko, że linia falująca


alinak
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7535
Dodany 23:47, 04 gru 2010
oj Danusiu chyba cie będę nudzić na wiosnę o gałązkę tego Bluszcza.wiesz nie przyszło mi do głowy żeby u mnie bluszcz podnawozic ,a taki ma marny
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64484
Dodany 00:14, 05 gru 2010
Zawsze obcinam i rozdaję, chętnie Ci dam. Jest ogromny i szybko rośnie.
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 17629
Dodany 19:44, 05 mar 2011
Mam go kilkanaśie lat. Z malutkiej sadzonki rozrósł się bardzo. W ub zimę ucierpiał od zlodowaciałej skorupy. Wiele pędów pod jej ciężarem połamało się. W zawiązku z tym była okazja do ich korekty

Kwiat bluszczu pospolitego






W pobliskim lasku rośnie w stanie dzikim

____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64484
Dodany 23:25, 09 mar 2011
Mam taki również.
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64484
Dodany 19:30, 13 kwi 2011
Odnośnie korzeni przybyszowych bluszczu.

Poza systemem korzeniowym rozwijającym się wraz z pojawieniem się siewki, na gałęziach wyrastają liczne korzenie przybyszowe (powietrzne, czepne). Korzenie te umożliwiają roślinie wspinanie się ponieważ pozbawione są geotropizmu wykazując heliotropizm ujemny wrastają w ciemne szpary murów i kory drzew, silnie przywierając do nierównych powierzchni. Korzenie nie sięgają żywych tkanek drzew stanowiących podporę i tym samym bluszcz nie osłabia drzew, na których rośnie, nie pobiera z nich wody ani soli mineralnych.

Cytat wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Bluszcz_pospolity

Te korzenie wyglądają tak





Bluszcz zeszłej zimy zmarzł (niektóre pędy). Poskubałam z brązowych listków, potem te łodygi zazieleniły się.



Tutaj widać tylko ciemne ślady po zmarzniętych całych pędach.



Z różami na murze







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies